Symulator katastrofy smoleńskiej. Gra wzbudza wiele kontrowersji

Redakcja
24.07.2017 07:49
Symulator katastrofy smoleńskiej. Gra wzbudza wiele kontrowersji
fot. PAP/EPA

Gra 737 Flight Simulator, a w niej misja oparta na katastrofie prezydenckiego Tu-154 pod Smoleńskiem w 2010 roku - część internautów uważa, że to kpina z katastrofy.  

737 Flight Simulator to komputerowy symulator lotniczy. Wcielając się w rolę pilota Boeinga 737 mamy za zadanie udać się do wyznaczonego celu oraz bezpiecznie posadzić maszynę na lotnisku. Każda zła decyzja w trakcie sterowania samolotem może doprowadzić do rozbicia maszyny.

Zobacz także

Jednym z elementów gry jest odwzorowanie konkretnych katastrof. Gracz może spróbować wylądować na rzece Hudson lub warszawskim lotnisku bez opuszczonego podwozia. Największe kontrowersje wzbudza misja lądowania samolotem pod Smoleńskiem. 

- Spróbuj wylądować na rzece Hudson lub pod Smoleńskiem - piszą w opisie gry jej twórcy. - Dasz radę przeżyć? - pytają.

Autorzy gry w rozmowie z wp.pl podkreślają, że do katastrofy w Smoleńsku odnieśli się z należytym szacunkiem.

- Katastrofa w Smoleńsku była bardzo smutnym wydarzeniem, które zapisało się w polskiej pamięci, użycie tego motywu w grze jest pewnego rodzaju upamiętnieniem tej tragedii - mówi Tomasz Zabłocki.

Radiozet.pl ujawnia rosyjskie materiały nagrane tuż po katastrofie smoleńskiej [WIDEO + ZDJĘCIA]

RadioZET.pl/wp.pl/DG