25 lat więzienia dla b. policjanta za zabicie żony. Ciała nie znaleziono

08.08.2019 13:50
Policjant zabił żonę
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

O podwyższeniu kary do 25 lat więzienia dla byłego policjanta z Sosnowca Marka G. zadecydował dziś Sąd Apelacyjny w Katowicach. Mundurowy został skazany za zabójstwo żony. Sąd działał w procesie poszlakowym — ciała kobiety nigdy nie odnaleziono.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Sąd pierwszej instancji skazał G. na 15 lat więzienia. Od wyroku odwołał się prokurator, który wraz z oskarżycielami posiłkowymi domagał się surowszej kary. Z kolei obrona wnioskowała o uniewinnienie byłego policjanta. W opinii obrońców żona mundurowego, Anna G., mogła „wyjść z domu po kłótni z mężem i rozpocząć nowe życie”. Do końca przekonywali, że śmierć kobiety nie jest faktem, czego dowodem był brak ciała.

W tej sprawie nie ma żadnych wątpliwości, że oskarżony dopuścił się zabójstwa swojej żony z zamiarem bezpośrednim.

Karina Maksym, sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach

Jak dodała, G. zaplanował zabicie żony, która stała na jego drodze do zbudowania nowego związku z kochanką. Uzasadniała, że mężczyzna przeczuwał, iż w przypadku rozwodu sąd orzekłby jego winę.

Zobacz także

Z aktu oskarżenia wynika, że do zbrodni doszło 7 lipca 2012 roku w Czeladzi. Mężczyzna dwa dni później zgłosił zaginięcie żony.

Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie 3 grudnia 2012 r. We wrześniu 2015 r. zatrzymano męża poszukiwanej. Jego proces ruszył w październiku 2016 r.

RadioZET.pl/PAP