Zamknij

"Dzień dobry, potencjalny zabójco". Kierowcy autobusów skarżą się na hejt ze strony pasażerów

03.08.2021 17:03
Łukasz T., kierowca autobusu z Katowic
fot. PAP/Andrzej Grygiel

Kierowcy autobusów proszą pasażerów o powstrzymanie emocji. Po tragicznym wydarzeniu w Katowicach, kiedy ich kolega Łukasz T. rozjechał 19-latkę, twierdzą, że spotykają się z hejtem ze strony pasażerów.

Łukasz T., który w centrum Katowic śmiertelnie potrącił autobusem 19-letnią dziewczynę, jest oskarżony o zabójstwo, a także usiłowanie zabójstwa dwóch innych osób. W internecie pojawiło się nagranie z miejsca tragedii, na którym widać jak kierowca ruszył w grupę ludzi, którzy bili się na ulicy. Dziewczyna nie brała udziału w bójce. Próbowała uspokoić bijących się mężczyzn.

Katowice. Łukasz T. oskarżony o zabójstwo 19-latki. Kierowcy autobusów skarżą się na hejt ze strony pasażerów

Prokuratura poinformowała w poniedziałek, że Łukasz T. był pod wpływem środków antydepresyjnych i przeciwbólowych w momencie tragedii. Koledzy z PKM w Tychach, dawnego miejsca pracy Łukasza T., nie rozumieją, jak mogło dojść do tragedii. – Szkoda jest mi rodziny, ale jego też – zaznacza jeden z pracowników PKM w Tychach. Mówią, że ich kolega był spokojny i pogodny.

Kierowcy narzekają również na warunki pracy. Mówią, że zarobki są niskie, a pracowników jest za mało. Niejednokrotnie biorą nadgodziny, a pasażerowie swoje frustracje wyładowują na nich. Dodają, że brakuje im szkoleń, jak mają zachowywać się w sytuacjach kryzysowych. Łukasz T. całe zdarzenie tłumaczył bijatyką przed pojazdem i tym, że wpadł w panikę. 

Mimo że praca kierowcy miejskiego autobusu już wcześniej nie była łatwa, teraz muszą zmagać się także z hejtem ze strony pasażerów. – Jesteśmy teraz przez ludzi postrzegani inaczej – mówi jeden z kierowców tyskiego PKM-u. – Kierowca wpuścił pasażera do autobusu i usłyszał «dzień dobry, potencjalny zabójco». Wywiązała się rozmowa w autobusie, kierowca był szykanowany. To nie jest dobre dla reszty kierowców – podsumowuje inny pracownik PKM w Tychach. 

RadioZET.pl/oprac. AK