Zamknij

Każdy Polak straci przez PiS 900 euro. To ponad 4 tys. złotych

26.09.2022 19:43

900 euro, czyli blisko 4300 złotych straci każdy Polak, jeśli rząd PiS nie spełni warunków KE i nie otrzyma unijnych pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy – mówi w "Dużym Formacie" GW Magdalena Sapała-Maenhout, doktor ekonomii, analityczka w Biurze Analiz Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

Euro
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Francja, Hiszpania, Niemcy, Chorwacja, Włochy, Estonia, Austria – to m.in. te państwa wydają już unijne pieniądze w ramach własnych KPO. Jak wylicza dr Magdalena Sapała-Maenhout, środki przeznacza się głównie na inwestycje związane z termomodernizacją, odnawialnymi źródłami energii i elektromobilnością. "W Austrii każdy uczeń za chwilę dostanie komputer albo tablet" – dodaje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

KPO. Każdy Polak straci przez PiS 900 euro

Polska w ramach funduszu UE na walkę z negatywnymi skutkami pandemii COVID-19 ma zagwarantowane 39 mld euro, czyli około 181 mld 350 mln zł. "Lepszym miernikiem jest kwota przypadająca na mieszkańca. Dla każdego Polaka ze środków KPO to 900 euro. W tym są dzieci, emeryci, wszyscy" – tłumaczy analityczka w Biurze Analiz Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

"Te pieniądze, poza tym, że jest ich dużo, mają kilka ważnych zalet, np. taką, że finansowanie pokrywa 100 proc. inwestycji. Nie jak w przypadku unijnych funduszy strukturalnych, z których Polska korzysta od lat, gdzie zawsze jest wymagany wkład własny" – dodaje dr Sapała-Maenhout. 

W ubiegłym tygodniu przewodnicząca KE Ursula on der Leyen podczas debaty na amerykańskim uniwersytecie Princeton oświadczyła, że Polska nie dostanie pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), jeśli nie przywróci niezależności sądownictwa. – Dlatego używamy naszych narzędzi prawnych, gdyż w ostatecznym rozrachunku jeżeli popiera się zasadę rządów prawa, także instytucje muszą postępować zgodnie z zasadą prawa – wyjaśniła.

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Nysy nie wykluczył "wytoczenia procesów" w związku brakiem wypłaty pieniędzy z KPO. – Przedsięwzięcia z planowane w KPO żeśmy podjęli. Ponieważ mamy zatwierdzony plan to powinni nam zapłacić. Być może wytoczymy im też procesy o te pieniądze – mówił.

loader

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza