Zamknij

Małżeństwo w kajaku przewróciło się na Wiśle. Tragiczna śmierć 46-latki

11.07.2020 13:28
Kajaki utonięcie
fot. East News

Nie żyje kobieta, która wczoraj wraz z mężem pływała w kajaku na Wiśle w Kazimierzu Dolnym. W pewnej chwili łódka przewróciła się. Mężczyzna przytrzymywał kobietę, sam wsparł się liny pobliskiego promu Kazimierz-Janowiec. Oboje zostali wyciągnięci przez ratowników, ale kobieta, której udało się przywrócić funkcje życiowe, zmarła kilka godzin później w szpitalu.

Wypadek na spływie kajakowym. Jak podaje Lubelska Policja, małżeństwo z powiatu buskiego postanowiło popływać na największej polskiej rzece. W pewnej chwili oboje wypadli z kajaka. 

- Mężczyznę próbującego utrzymać siebie i żonę przy linie promowej, zauważyła przypadkowa osoba, która powiadomiła służby. Z wody wyciągnął ich ratownik kazimierskiego WOPR - podaje Lubelska Policja.

Kajakarka topiła się w Wiśle. Zmarła w szpitalu

46-letnia kobieta była nieprzytomna, ratownicy reanimowali ją przez długi czas, przywracając czynności życiowe. Niestety, jednak na krótko. W nocy z piątek na sobotę zmarła.

Zobacz także

Na domiar złego okazało się, że mężczyzna, który wyszedł ze zdarzenia bez szwanku, był pijany. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie. Policja apeluje o rozwagę podczas przebywania nad woda. Alkohol, chwila nieuwagi może doprowadzić do wypadku, a w konsekwencji do tragedii.

Jak podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, włącznie z 46-latką wczoraj utonęło w całej Polsce pięć osób.

Zobacz także

RadioZET.pl/Lubelska Policja/ RCB