Po tym pytaniu Kidawa-Błońska więcej nie pójdzie do TVP. Zapytano ją o Kopacz i Smoleńsk

Redakcja
22.03.2017 12:13
Po tym pytaniu Kidawa-Błońska więcej nie pójdzie do TVP. Zapytano ją o Kopacz i Smoleńsk
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Małgorzata Kidawa-Błońska była gościem w TVP. Rozmawiano o inicjatywie Platformy Obywatelskiej #DrzewaPlus, po czym prowadzący nagle zmienił temat na... wypowiedzi Ewy Kopacz o Smoleńsku.

- Czy pani nie miała lekkiego zgryzu widząc, że Ewa Kopacz też wbija łopatę w ziemię? - zapytał prowadzący program Marek Pyza. Wicemarszałek Sejmu dopytywała się zaskoczona, czemu była premier nie może posadzić drzewa.

- Chodzi o te dosyć nieprzyjemne konotacje z jej wypowiedziami z 2010 roku o przekopywaniu ziemi metr w dół - wyjaśniał Pyza. Chodziło o wypowiedź Kopacz na temat badania miejsca katastrofy. Według byłej premier, "ziemię przekopano na głębokości ponad 1 metra".

- Rozmawiamy o akcji sadzenia drzew i sam pan przyznał, że ta akcja jest bardzo dobra i ważne, że Polacy zwrócili uwagę, że problem ekologii jest ważny, że trzeba sadzić drzewa. I przechodzenie jednym tchem od problemu sadzenia drzew do oskarżania Ewy Kopacz. Powiem panu, naprawdę... - skomentowała Kidawa-Błońska.

Tuż po programie na jej Twitterze pojawił się wpis, zgodnie z którym więcej w redakcji TVP gościć nie będzie.

RadioZET.pl/TVP/MAAL