Kielce: skrajnie wyzięziony człowiek trafił do szpitala. Miał 26 stopni Celsjusza

Michał Strzałkowski
01.11.2017 15:30
Kielce: skrajnie wyzięziony człowiek trafił do szpitala. Miał 26 stopni Celsjusza
fot. flickr

Skrajnie wychłodzonego mężczyznę odnaleziono w środowe przedpołudnie w blaszanym garażu w Kielcach. Policja prosi o pomoc w identyfikacji mężczyzny, ponieważ ten nie miał przy sobie żadnych dokumentów.

Zagłosuj

Którą porę roku lubisz bardziej?

Liczba głosów:

Około 40-letni mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala na kieleckim Czarnowie. Prawdopodobnie, gdyby policjanci kilka godzin później dowiedzieli się, że w garażu leży człowiek, ten już by nie żył.

Skrajnie wyziębiony człowiek

Bezdomny miał szczęście, że ktoś go odnalazł. – Nieprzytomnego mniej więcej 40-letniego mężczyznę odnalazł stróż, który robił obchód – informuje Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

26 stopni Celsjusza

Obecnie mężczyzna przebywa na kieleckim OIOM-ie. Jego stan jest bardzo ciężki. W momencie odnalezienia jego ciało miało jedynie 26 stopni Celsjusza.

Policja ostrzega, aby w podobnych sytuacjach, zawsze informować ich o tym pod numerem 112. – Robi się coraz zimniej, w nocy temperatura spada poniżej zera. Jeśli ktoś wie o bezdomnych osobach, które mieszkają np. w pustostanach, powinien nas o tym poinformować. Dzięki temu możemy uratować temu człowiekowi życie – podkreśla Macek.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta.pl/strz