Zamknij

Przeprowadzono sekcję zwłok dziecka, które urodziła 13-latka. Nowe fakty

PAP
12.08.2021 12:49
karetka
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Sekcja zwłok dziecka, które urodziła 13-latka z woj. świętokrzyskiego, nie dała odpowiedzi na pytanie, czy noworodek urodził się żywy. Prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód prowadzi dwa śledztwa w związku z tą sprawą. Nadal nie zidentyfikowano ojca. Ustalono natomiast, że dziewczynka urodziła w domu.

13-latka urodziła martwe dziecko. Dziewczynka, która prawdopodobnie poroniła, trafiła w asyście policji do szpitala w Kielcach. Miała być w szóstym miesiącu ciąży.

- Pod kierownictwem prokuratora i przy udziale biegłego lekarza sądowego przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia i zwłok noworodka. W środę 11 sierpnia wykonano sekcję zwłok – przekazał w czwartek Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. 

Zaznaczył, że postępowanie ma charakter dynamiczny, przesłuchano pierwszych świadków oraz zabezpieczono dokumentację medyczną. Nadal nie wiadomo, kto jest ojcem dziecka. Za współżycie z nieletnią, może grozić mu 12 lat więzienia.

Sekcja zwłok dziecka, które urodziła 13-latka. Konieczne dodatkowe badania

Wyniki sekcji na razie nie dały jednoznacznej odpowiedzi, czy dziecko urodziło się żywe, czy martwe. Do uzyskania ostatecznej opinii biegłego konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań zleconych już przez prokuratora. Śledczy ustalili natomiast, że dziewczyna urodziła w domu.

W sprawie prowadzone są dwa śledztwa. - Zakresem jednego postępowania przygotowawczego objęte są wszelkie okoliczności sprawy związane z urodzeniem dziecka, a drugiego kwestia obcowania płciowego z małoletnią poniżej lat 15. Postępowania prowadzone są w sprawie – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Z ustaleń śledczych wynika, że 13-latka urodziła dziecko w domu 9 sierpnia. Na miejsce wezwane zostało pogotowie ratunkowe, którego załoga stwierdziła zgon noworodka, udzieliła pomocy 13-latce i następnie zabrała ją do szpitala.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/Wiktor Dziarmaga