Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kierowca autobusu nie wpuścił niepełnosprawnego. Kłótnia z pasażerami [WIDEO]

27.07.2017 17:33
xxx wiadomosci

Bulwersująca sprawa z warszawskiej Białołęki. Kierowca miejskiego autobusu pokłócił się z pasażerami na temat pomocy niepełnosprawnemu, który nie mógł sam wejść do środka. Skończyło się na tym, że kierowca zatrzymał się mówiąc, że dalej nie pojedzie.

Kierowca autobusu nie wpuścił niepełnosprawnego. Kłótnia z pasażerami [WIDEO] fot. Youtube
Zagłosuj

Jakie jest twoje zdanie w tej sprawie?

Jeden z pasażerów całe zdarzenie nagrał swoim telefonem i wrzucił do sieci. – Chciałam Wam pokazać dzisiejszy incydent na przystanku Odkryta – 516. Kierowca autobusu 516 nie chciał otworzyć rampy osobie na wózku twierdząc, że to nie jest jego obowiązek i że rampa jest tylko dla wózków elektrycznych… a zwykły wózek inwalidzki ma sobie sam dać radę. Pomogli pasażerowie, którzy otworzyli podjazd dla chłopaka. Aby atrakcji było mało zbuntowany kierowca pojechał do przystanku Tarchomin i kazał wszystkim wysiadać – pisze jedna czytelniczek portalu.

Ostra wymiana zdań

Mężczyzna na wózku inwalidzkim poprosił kierowcę autobusu o pomoc. Ten odmówił zasłaniając się tym, że to nie należy do jego obowiązków. Pasażerowie siedzący w autobusie prosili i nalegali, aby pomógł niepełnosprawnemu w przedostaniu się do autobusu. Kierowca odmawiał, przez co wywiązała się kłótnia, w której padło nawet kilka wyzwisk.

Kierowca nie ustąpił

Czy osoba niepełnosprawna i kierowcy postąpili w tej sytuacji prawidłowo? Portal WarszawaWpigulce.pl przytoczył treść przepisu, który wyjaśnia sprawę. Oto on:

Osoby z widoczną niepełnosprawnością ruchową lub osoby niewidome lub niedowidzące poruszające się z białą laską lub psem asystującym, powinny oczekiwać w przedniej części przystanku, w tym przystanku „na żądanie”, umożliwiając bezpieczne zatrzymanie pojazdu na przystanku. Obsługa pojazdu ma obowiązek zatrzymać pojazd na przystanku „na żądanie” nawet w przypadku braku sygnalizacji takiej potrzeby ze strony osoby niepełnosprawnej (…)W przypadku zauważenia osoby z widoczną niepełnosprawnością ruchową lub osoby niewidomej lub niedowidzącej poruszającej się z białą laską lub psem asystującym, oczekującej w widocznym dla obsługi pojazdu miejscu, zatrzymać się powinien ponownie także drugi pojazd i kolejne".

Zdania są podzielone

Zdania internautów w tej sprawie są podzielone. Jedni usprawiedliwiają kierowcę, mówiąc, że postąpił prawidłowo. Inni twierdzą, że powinien stracić pracę.

RadioZET.pl/WarszawaWpigulce.pl/strz

Oceń