„Kler” z kolejnym rekordem. Przebił wynik „Avatara”

Redakcja
23.10.2018 09:53
Kler
fot. Plakat filmu ''Kler''

„Kler” nie zwalnia tempa i bije kolejny rekord oglądalności. Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego pokonał barierę 4 mln widzów. „Kler” przebił wynik „Avatara” – najpopularniejszego zagranicznego filmu w polskim box office.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Kler” na ekranach polskich kin zadebiutował 28 września. Po ponad trzech tygodniach od premiery kontrowersyjny film Wojciecha Smarzowskiego obejrzało ponad 4 144 061 widzów. „Kler” jest w tym momencie czwartym filmem z największą widownią kinową po 1989 roku. Wcześniej pokonał już „Pasję” Mela Gibsona – 3 461 047 widzów i „Titanica” Jamesa Camerona – 3 513 480 widzów. 

„Kler” jest również drugą najchętniej oglądaną w kinach produkcją filmową XXI wieku. Najpopularniejszą krajową produkcją pozostaje wciąż „Quo vadis” – 4,3 mln widzów. 

„Kler” za granicą 

W miniony weekend „Kler” zadebiutował na ekranach kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Film Wojciecha Smarzowskiego okazał się prawdziwym hitem na Wyspach. Produkcja zarobiła już 1,32 mln dolarów, co jest najlepszym otwarciem w historii polskiego kina wyświetlanego za granicą. 

Zobacz także

„Kler” jest wyświetlany również w Austrii, Niemczech, Belgii, Holandii, Luksemburgu, Danii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii, Szwecji, Kanadzie oraz w Stanach Zjednoczonych. 

Film zdobył podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrodę za najlepszą scenografię, nagrodę publiczności oraz specjalne wyróżnienie jury. PRZECZYTAJ RECENZJĘ FILMU. 

Fabuła filmu „Kler” przedstawia trzech księży katolickich – skupionego na karierze pracownika kurii w wielkim mieście (Jacek Braciak), wiejskiego proboszcza żyjącego w stałym związku z kobietą (Robert Więckiewicz) i oskarżonego przez parafian o pedofilię, który także ma swoją tajemnicę (Arkadiusz Jakubik). Smarzowski przedstawia także żyjącego w luksusie arcybiskupa Mordowicza, który jest blisko związany z rządzącymi krajem i wywiera bezpośredni wpływ na krajową politykę (Janusz Gajos).

RadioZET.pl/DG