Zamknij

"Kierowca kombajnu poczuł, że po czymś przejechał". Dramat na polu

11.08.2022 11:37
Wypadek
fot. Adam Staśkiewicz/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Śmierć na miejscu poniósł 48-latek, który został przejechany przez kombajn podczas prac na polu w środę we wsi Klocówka (woj. lubelskie). Przyczyny wypadku wyjaśni prokuratorskie śledztwo.

Sierż. szt. Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że do wypadku doszło w środę przed godz. 18 we wsi Klocówka w gminie Tarnawatka (woj. lubelskie).

Klocówka. "Kierowca kombajnu poczuł, że po czymś przejechał"

Policja ustaliła wstępnie, że 53-letni kombajnista z powiatu zamojskiego jechał z jednego pola na drugie i nie zauważył 48-letniego mieszkańca gminy Tarnawatka. Mężczyzna prawdopodobnie chciał wskoczyć na schodki maszyny, poślizgnął się i dostał pod przednie koło maszyny, która go przejechała.

Jak dodała Pawłowska, kierowca "poczuł, że po czymś przejechał", a kiedy wyszedł sprawdzić, co się stało, zobaczył 48-latka. Wezwani na miejsce ratownicy medyczni stwierdzili zgon mężczyzny "z uwagi na obrażenia i ustanie czynności życiowych".

Policjantka poinformowała, że miejsce wypadku badał biegły z zakresu ruchu drogowego, zlecono także sekcję zwłok 48-latka. - Śledztwo będzie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Lubelskim - poinformowała.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

C