Zamknij

Pijany maszynista jechał płonącym pociągiem

Magdalena Kulej
11.12.2019 22:24
Kluczbork. Pijany maszynista wjechał na stację płonącym pociągiem
fot. KPP Kluczbork

Policja zatrzymała 58-letniego maszynistę, który płonącym pociągiem towarowym wjechał na stację kolejową w Kluczborku. Mężczyzna był pijany. - Gdy rozpoczynał pracę, był trzeźwy - zapewnia jego pracodawca.

Płonąca lokomotywa ciągnąca niemal 100-tonowy skład towarowy wjechała na stację kolejową w Kluczborku 7 grudnia. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy, którzy ugasili ogień.

Maszyniście na szczęście nic się nie stało, ale będzie miał kłopoty, bo w trakcie rozmowy z policjantami, ci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem pokazało, że 58-latek, który prowadził palący się pociąg, miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Maszyniście zatrzymano prawo jazdy i dokumenty uprawniające do prowadzenia pociągu. Mieszkaniec województwa śląskiego będzie teraz odpowiadał za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 2 lat więzienia.

80-49681
fot. KPP Kluczbork

Jak przekazała w rozmowie z TVN24 Monika Mikon, rzecznik prasowy CTL Logistics, pociąg jechał z Ostrowa Wielkopolskiego. 58-letni maszynista za jego sterami spędził około 1,5 godziny, a gdy rozpoczynał pracę, był trzeźwy.

Na ten moment nie jest jasne, co wywołało pożar. Okoliczności zdarzenia są ustalane.

Zobacz także

RadioZET.pl/ KPP Kluczbork/PAP/TVN24