Zmiany w Kodeksie pracy. Pieniądze za nadgodziny trafią na konto pracodawcy

Redakcja
29.03.2018 08:26
Kodeks pracy
fot. Pixabay

Nowy Kodeks pracy opracowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy wzbudza wiele kontrowersji. Pracownik, który będzie musiał wziąć nadgodziny, nie dostanie za nie wynagrodzenia wypłacanego wraz z normalną pensją — donosi „Strefa Biznesu”. 

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Zagłosuj

Popierasz projekt nowego Kodeksu pracy?

Liczba głosów:

W połowie marca Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy zakończyła swoją pracę. Opracowała projekty Kodeksu pracy i Kodeksu zbiorowego prawa pracy. 

Nowy Kodeks Pracy

Przepisy opracowane przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy utrzymują dotychczasowy czas pracy: pięć dni w tygodniu, dniówka osiem godzin i 40 godzin w sumie tygodniowo. Praca w godzinach nadliczbowych będzie wyceniana, ale należność trafi na specjalne konto o charakterze rachunku powierniczego. O losie zgromadzonych pieniędzy decydował będzie jednak wyłącznie pracodawca.  To rozwiązanie będzie dotyczyło tylko układów zbiorowych.

Zobacz także

Środki zgromadzone na specjalnym koncie będą wypłacane pracownikowi w kilku przypadkach. Pracodawca wysyłający pracownika na bezpłatny urlop będzie mógł obniżyć mu wymiar czasu pracy, np. do czterech godzin dziennie albo co drugi dzień. Za ten czas nieprzepracowany zaś wypłacałby pieniądze z konta za godziny nadliczbowe. Z konta za nadgodziny będzie mógł w takiej sytuacji wypłacić też należność za niewykorzystany przez pracownika płatny urlop. 

Konto ulegnie likwidacji wyłącznie w związku z rozwiązaniem umowy o pracę. Wtedy formalnie pracodawca powinien pracownikowi wypłacić zgromadzone na nim pieniądze. Może jednak np. zwolnić pracownika ze świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia i pensję za ten czas wypłacać właśnie z konta — donosi „Strefa Biznesu”. 

Kodeks pracy. Najważniejsze zmiany

W projekcie komisji zaproponowano m.in. wydłużenie czasu umów o pracę na okres próbny. Ponadto zgodnie z propozycją każdy pracownik niezależnie od stażu pracy mógłby wykorzystać 26 dni urlopu. W projekcie znalazły się też rozwiązania, które mają zapobiegać wypychaniu pracowników na samozatrudnienie.

Zaproponowano również zmiany zasad wypowiadania umów na czas określony i zmiany w działaniu organizacji związkowych w zakładach pracy. 

RadioZET.pl/Strefa Biznesu/PAP/DG