„Jeden z tych mężczyzn bardzo płakał”. Kolejne ofiary ks. Jankowskiego przerywają milczenie

Redakcja
04.03.2019 15:37
„Jeden z tych mężczyzn bardzo płakał”. Kolejne ofiary ks. Jankowskiego przerywają milczenie
fot. archiwum RadioZET.pl

Publikacja „Dużego Formatu” rozpętała burzę wokół osoby zmarłego ks. Henryka Jankowskiego z gdańskiej parafii św. Brygidy. Do fundacji „Nie lękajcie się” zgłaszają się kolejne osoby, które twierdzą, że w przeszłości były molestowane przez prałata – donosi „Newsweek”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wśród kolejnych ofiar księdza Jankowskiego jest trzech mężczyzn. Dwaj z nich to byli ministranci. Z kolei trzeci bywał na plebanii przy kościele św. Brygidy na przełomie lat 80. i 90.

„Jeden z tych mężczyzn bardzo płakał, bo jego rodzina nic nie wie o tym, że został wykorzystany, i jest mu bardzo ciężko” – mówi „Newsweekowi” szef fundacji Marek Lisiński. W rozmowie z Wirtualną Polską dodaje, że mężczyznom wciąż jest trudno poradzić sobie z tym, co ich spotkało. „Ci mężczyźni byli wtedy chłopcami” – dodaje.

„Do tej pory milczeli. Żyli w strachu, bo wiadomo jakim poważaniem w Polsce cieszą się księża. Nie mylili się, patrząc na to, co obrońcy Jankowskiego mówią o Barbarze Borowieckiej” – mówi Lisiński.

Zobacz także

Na razie mężczyźni nie chcą się ujawniać, ale w przypadku powstania komisji do zbadania nadużyć seksualnych wśród księży są gotowi zeznawać.

Ksiądz Jankowski – duchowny, pedofil, agent SB?

Sprawa wyszła na jaw w grudniu 2018 r., gdy w „Dużym Formacie” opublikowano reportaż Bożeny Aksamit „Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?”. Kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski został w nim oskarżony m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich. Jako pierwsza z ofiar ujawniła się Barbara Borowiecka.

Od tego czasu w przestrzeni publicznej regularnie pojawiają się kolejne doniesienia na temat ks. Jankowskiego – zarówno przypadki przemocy seksualnej, jakiej miał dopuszczać się wobec nieletnich, jak i jego rzekomej współpracy z SB, o co oskarżył go m.in. były opozycjonista Bogdan Borusewicz. Wielokrotnie atakowano również gdański pomnik prałata.

Zobacz także

RadioZET.pl/Newsweek/WP.pl/MK