Zamknij
Kołobrzeg. Morderstwo na Rybackiej. Nieoficjalnie: zatrzymany to Adrian W., kolega Sebastiana
5 Zobacz galerię
fot. PAP/Marcin Bielecki

16-letni Sebastian został śmiertelnie dźgnięty nożem przy ulicy Rybackiej w Kołobrzegu. Jeszcze tego samego dnia w budynku szkoły policja zatrzymała podejrzewanego o tę zbrodnię. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że jest nim 17-letni Adrian W., kolega zamordowanego nastolatka. Po zabójstwie miał przebrać się i pójść na lekcje.

Do zabójstwa w Kołobrzegu doszło w poniedziałek około godziny 6 rano na klatce schodowej bloku przy ulicy Rybackiej. Wstępne informacje mówią o tym, że 16-letni Sebastian J., uczeń Zespołu Szkół Mechanicznych, został dwukrotnie dźgnięty nożem w okolice brzucha i szyi, gdy wychodził do szkoły. Nastolatek zginął na miejscu. Jego ciało w kałuży krwi znalazła matka.

Miasto zorganizowało pomoc psychologiczną dla rodziny zamordowanego chłopca, a policja wyjaśnia okoliczności zbrodni. W poniedziałek przez kilka godzin trwały poszukiwania napastnika. Przed godziną 16 służby poinformowały, że zatrzymano 17-letniego mieszkańca Kołobrzegu podejrzanego o zabójstwo.

Zobacz także

Nieoficjalne ustalenia po morderstwie w Kołobrzegu

Z informacji, do których dotarło Radio Szczecin, wynika, że podejrzany to Adrian W., kolega 16-latka ze szkoły. Po zabójstwie miał uciec, przebrać się i pójść do szkoły, gdzie został później zatrzymany.

Na ten moment nie jest znany możliwy motyw zbrodni. "Gazeta Kołobrzeska" dotarła natomiast do screenów rozmów pomiędzy osobą, którą może być zatrzymany nastolatek i – prawdopodobnie – jego dziewczyną. „Jak zabiję człowieka, który zranił mnie w ch**, to będę złym człowiekiem?” – pytał w rozmowie chłopak.Zabiję tę osobę, bo mam jej dość. Jestem chyba chory. Ale już nic mi nie pomoże” – pisał dalej. Nie ma jednak pewności, czy Adrian z konwersacji, to zatrzymany nastolatek.

adrian-w-kolobrzeg
fot. KPP Kołobrzeg

Kołobrzeg. Zatrzymano jeszcze jedną osobę?

Mówi się, że w sprawie zatrzymano jeszcze jedną osobę – mieszkańca bloku, w którym zginął 16-latek. Nie wiadomo jednak, czy i jaki mógł mieć on udział w sprawie.

Zatrzymany 17-latek najbliższe 48 godzin sędzi w areszcie. Wkrótce może usłyszeć zarzuty. W najbliższych dniach powinna też odbyć się sekcja zwłok Sebastiana J., jego konkretna data nie została wyznaczona.