Zamknij

Komunikat MZ po śmierci 30-letniej Izy. ''Doraźna reakcja na konkretną sytuację''

07.11.2021 15:26
Iza z Pszczyny
fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER

– Komunikat Ministerstwa Zdrowia oceniam pozytywnie, jako działanie doraźne. Akcentuje się w nim, że kobieta, pacjentka, jest podmiotem leczenia, a nie przedmiotem działań lekarzy – mówi w rozmowie z reporterką Radia ZET Darią Klimzą pełnomocniczka rodziny tragicznie zmarłej Izabeli z Pszczyny, Jolanta Budzowska. Jej zdaniem życiu pacjentek w ciąży zagrażają też inne sytuacje, nie tylko przedwczesny odpływ płynu owodniowego.

Ministerstwo Zdrowia po śmierci 30-letniej Izy z Pszczyny wydało komunikat dla lekarzy. ''W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia kobiety niezwłoczne zakończenie ciąży jest zgodne z prawem. Są to przesłanki rozłączne i wystąpienie tylko jednej z nich wystarczy do podjęcia reakcji przez lekarza'' – wskazał resort zdrowia. W komunikacie znajdują się także wytyczne związane z przedwczesnym odpływem płynu owodniowego.

Komunikat MZ po śmierci 30-letniej Izy. ''Doraźna reakcja''

– Przecież to nie jest jedyna sytuacja, w której mamy do czynienia z potencjalnym zagrożenia dla życia i zdrowia matki. Czyli to jest rzeczywiście taka doraźna reakcja na tę konkretną sytuację – ocenia dla Radia ZET komunikat Ministerstwa Zdrowia radca prawny Jolanta Budzowska.

30-letnia Iza z Pszczyny trafiła do szpitala w 22. tygodniu ciąży. Zmarła na sepsę po tym, jak obumarł płód. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do zgonu. W sobotę w Warszawie odbył się protest pod hasłem "Ani jednej więcej". Demonstranci przeszli spod budynku Trybunału Konstytucyjnego pod Ministerstwo Zdrowia. Na czele pochodu niesiono baner ze słowami "Macie krew na rękach". Uczestnicy trzymali też zdjęcia zmarłej 30-latki. Zgodnie z prośba organizatorów nie było żadnych flag partyjnych. Protesty odbyły się też w innych miastach.

RadioZET.pl

C