Zamknij

Premier o planach rządu na walkę z czwartą falą. "Chcemy przedyskutować ten problem"

Bartłomiej Chudy
22.11.2021 14:55
Mateusz Morawiecki o planie rządu na czwartą falę
fot. PAP/Adam Warżawa

Czwarta fala pandemii będzie miała wydłużony charakter, ale i mniejszą liczbę zgonów – powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że epidemia zwalnia w województwach podlaskim i lubelskim i "jest nadzieja, że w innych województwach fala zacznie opadać". Premier zaznaczył, że rząd chce z opozycją wypracować rozwiązanie weryfikujące zaszczepienie pracowników.

Czwarta fala zachorowań na COVID-19 wciąż przyspiesza. W Polsce rządzący nie zdecydowali się jednak na ograniczanie rozwoju epidemii poprzez zaostrzenie restrykcji.

Szef rządu został zapytany w poniedziałek na konferencji prasowej o strategię na czwartą falę pandemii i dlaczego nie zostały wprowadzone restrykcje dla osób niezaszczepionych. Morawiecki odpowiedział, że fala zachorowań będzie miała "charakter wydłużony, ale mniej gwałtowny".

"Czwarta fala dłuższa, ale mniej gwałtowna". Premier o epidemii

Premier wskazywał natomiast, że współczynnik "R" (reprodukcji wirusa) w województwach lubelskim i podlaskim, w których sytuacja była w ostatnich tygodniach najpoważniejsza, spadł już poniżej wartości 1.

Morawiecki podkreślił, że wydolność systemu zdrowia ma swoje granice, wskazując, że polityka "dostawiania łóżek" nie będzie kontynuowana w nieskończoność. Podkreślał, że osoby niezaszczepione chorują znacznie ciężej i znacznie częściej umierają na COVID-19. Chwalił w tym miejscu szczepienia przeciw COVID-19 jako "dobrodziejstwo nauki". - Jeżeli chcemy zadbać - a powinniśmy - o swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich, to miejmy na uwadze to, że może nas spotkać tragedia, jeżeli będziemy niezaszczepieni - powiedział Morawiecki.

Morawiecki zwraca się do opozycji. "Chcemy przedyskutować ten problem"

Nie wspomniał o obostrzeniach jako odpowiedzi na nasilającą się falę zachorowań na COVID-19. Mówił za to o szczepieniach i konieczności wypracowania z opozycją modelu traktowania przez państwo osób niezaszczepionych przeciw COVID-19. Spotkanie posłów PiS z posłami innych klubów i kół w Sejmie w tej samej sprawie zapowiedziała w poniedziałek marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Chcemy z partiami opozycyjnymi przedyskutować ten problem. W proponowanym przez nas projekcie jest możliwość weryfikacji zaszczepienia pracownika. Gdy idziemy do restauracji, to chcemy, by pracownik nas obsługujący, był przebadany. Nie oznacza to segregacji

premier Mateusz Morawiecki

Posłowie PiS Czesław Hoc i Paweł Rychlik poinformowali w środę 17 listopada, że do Sejmu trafi poselski projekt ustawy pozwalający pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Zgodnie z projektowanymi przepisami, jeśli pracownik nie będzie zaszczepiony, to przedsiębiorca będzie mógł zreorganizować pracę, np. przenieść takiego pracownika do działu, gdzie nie będzie miał styczności z klientami.

Minister zdrowia Adam Niedzielski napisał w niedzielę na Twitterze, że projekt Hoca równorzędnie traktuje zaszczepienie przeciw COVID-19, negatywny wynik testu na koronawirusa i status ozdrowieńca. "Oznacza to, że osoby niezaszczepione będą mogły potwierdzać swoje bezpieczeństwo epidemiczne testem" – napisał szef MZ.

Minister zdrowia Adam Niedzielski będzie w poniedziałek popołudniowym Gościem Radia ZET.

RadioZET.pl/PAP

C