Zamknij

"Konieczny jest powrót". Morawiecki reaguje na wzrost zakażeń koronawirusem

14.07.2022 14:39

Konieczny jest powrót do miękkich zaleceń, czyli zasady dystans, dezynfekcja, maseczka - to zaleca dziś Światowa Organizacja Zdrowia - powiedział premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do wzrostu liczby zakażeń koronawirusem.

Morawiecki
fot. PAP

W czwartek badania potwierdziły 1840 zakażeń koronawirusem. Zmarły cztery osoby z COVID-19. Tydzień temu, 7 lipca, Ministerstwo Zdrowia informowało o 1068 zakażeniach. Widać więc tendencję wzrostową, do której zaczynają się odnosić również przedstawiciele rządu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski ostrzegał, że w wakacyjnym szczycie liczba zakażeń może dojść do 7 tys. dziennie. Wcześniej zapowiedział wprowadzenie obostrzeń w przypadku, gdy liczba hospitalizacji doszłaby do 5 tys. (obecnie według oficjalnych statystyk mamy ich poniżej 500).

Morawiecki o wzroście zakażeń koronawirusem. "Konieczny jest powrót"

W sprawie wypowiedział się też przebywający w Łagiewnikach premier Mateusz Morawiecki. Zapytany o rosnącą liczbę zakażeń koronawirusem poinformował, że kilka dni temu zwołał po raz kolejny radę ds. covid.

- Przeprowadziliśmy bardzo wnikliwą dyskusję na ten temat w gronie specjalistów, ekspertów. Wypracowaliśmy pewne mechanizmy, które zostały już zakomunikowane przez ministra Niedzielskiego - mówił

Wyjaśnił przy tym, że konieczny jest powrót do "miękkich zaleceń", czyli zasady dystans, dezynfekcja, maseczka. - To jest to, co dzisiaj wszyscy specjaliści nam zalecają - stwierdził. Dodał, że obecny wzrost zachorowań nie przekłada się proporcjonalnie na wzrost hospitalizacji i zgonów.

Ze swojej strony wolę przestrzec - ponieważ i mnie samego niejednokrotnie ta kapryśna natura COVID-19 zaskoczyła - więc wolę (...) powiedzieć wszystkim rodakom: strzeżmy się przed tym poprzez te wszystkie zasady, które wypracowaliśmy: dystans, dezynfekcja, maseczki - to jest to, co zaleca Światowa Organizacja Zdrowia

Mateusz Morawiecki

Przekazał, że rząd przygotowuje plany zwiększenia liczby łóżek covidowych, gdyby było to konieczne. - Na razie, dzisiaj, mamy nadmiar - i to duży nadmiar - łóżek w stosunku do zachorowań. Ale oczywiście wiemy, że zachorowania mogą gwałtownie przyspieszyć i tutaj nie zasypiamy gruszek w popiele - zapewnił.

loader

RadioZET.pl/PAP