Policjant strzelił do Adama, trzymając go za ramię? Nowe doniesienia z Konina

22.11.2019 13:09
Pogrzeb Adama w Koninie
fot. Mateusz Krzesiński/Meloradio

21-letni Adam został postrzelony przez policjanta ponad tydzień temu. Wciąż jednak nie ma pewności, co dokładnie wydarzyło się w Koninie. Prokuratura wciąż milczy. Wiadomo jednak, że wśród materiałów dowodowych znajdują się dwa nagrania z monitoringu. Ma z nich wynikać, że policjant oddał strzał z bliska.

Policjant strzelił do 21-letniego Adama C. bezpodstawnie – pisze w piątek „Gazeta Wyborcza”, powołując się na swoich informatorów. Według nich, wskazują na to zebrane dowody. Po pierwsze funkcjonariusz miał nie oddać strzału ostrzegawczego. Wcześniej mówił też o tym 15-letni Sebastian, którego relacja pomaga w odtworzeniu wydarzeń z 14 listopada. To on feralnego dnia razem ze swoim kolegą spotkał się z Adamem obok salonu fryzjerskiego przy ul. Wyszyńskiego.

Z ustaleń „Wyborczej” wynika też, że życiu policjanta nie zagrażało niebezpieczeństwo. Pokrzywdzony nie zaatakował, ani nie wykonał żadnego ruchu, który uprawniałby policjanta do użycia broni bez oddania strzału ostrzegawczego - podkreślają informatorzy gazety. Policjant miał strzelić do 21-latka, gdy ten obrócił się do niego przodem. Strzał padł z bliska, a pocisk trafił w okolice serca.

Zobacz także

Zbigniew Stonoga w Koninie: policjant strzelił najprawdopodobniej, trzymając za ramię

Jak pisze gazeta, prokuratura ma dwa nagrania z kamer monitoringu w bardzo dobrej jakości. O tych filmach mówił już podczas czwartkowej konferencji prasowej Zbigniew Stonoga, który zaangażował się w sprawę.

To był jeden strzał. […] Policjant oddał go najprawdopodobniej, trzymając już za ramię [Adama – red.]

- powiedział Stonoga i zapewnił też, że – wbrew wcześniejszym doniesieniem – przy ciele Adama nie znaleziono pochodnej amfetaminy. „To wszystko jest nieprawda. Ani przy ciele, ani w ubraniu, ani w plecaku nie było żadnych narkotyków” – mówił.

Nie ma żadnego dowodu, ani poszlaki, że coś, co znaleziono 17 metrów od ciała, miało jakikolwiek związek ze zmarłym

- powiedział w czwartek Stonoga.

Adam C. został postrzelony przez policjanta w ubiegły czwartek. Tydzień po tragicznych zdarzeniach odbył się pogrzeb zmarłego 21-latka. Adama żegnało w Koninie kilkaset osób, w tym ojciec, siostry, bracia, narzeczona i tłumnie zgromadzeni mieszkańcy miasta, w tym ojciec Ewy Tylman.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/Zbigniew Stonoga