Zamknij

Konstytucja dla biznesu jak koń trojański. Nie zapłacisz ZUS, ale nie otrzymasz pomocy

Redakcja
21.02.2018 07:04
ZUS
fot. Łukasz Wądołowski/Agencja Gazeta

Rząd zwalnia zakładających firmy ze składek, ale jeśli ulegną wypadkowi, nie pomoże im  — informuje „Rzeczpospolita”.

Promowana przez rząd konstytucja dla biznesu, czyli pakiet zmian, który ma ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej, zawiera niebezpieczne dla przedsiębiorców przepisy. Chodzi o tzw. ulgę na start, czyli zwolnienie z obowiązku zapłaty składek na ZUS przez pierwsze pół roku od rejestracji firmy.

Zobacz także

Pozorna ulga dla przedsiębiorców

— To pozorna ulga. Pozbawia przedsiębiorcę ochrony wynikającej z ubezpieczeń społecznych, ta zaś dla osób rozpoczynających działalność jest szczególnie istotna — powiedział gazecie dr Tomasz Lasocki z Katedry Ubezpieczeń na UW.

Przedsiębiorca nie będzie mógł liczyć na żadną pomoc. W razie wypadku będzie musiał radzić sobie sam. Nie będzie miał prawa do zasiłku w czasie leczenia i rehabilitacji, a w razie poważniejszego wypadku nie dostanie też renty inwalidzkiej.

Konstytucja Biznesu — poznaj najważniejsze zapisy

Konstytucja Biznesu to pakiet 5 ustaw dot. zmian w prawie gospodarczym:

Prawa przedsiębiorców;

ustawy o Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców;

ustawy o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy;

ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium RP;

ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej.

Najważniejszą ustawą z pakietu Konstytucji Biznesu jest Prawo przedsiębiorców. Za przyjęciem ustawy głosowało 286 posłów, przeciw było 124, od głosu wstrzymało się 4. Ma ono wprowadzić zasady: co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone; domniemania uczciwości przedsiębiorcy i rozstrzygania wątpliwości faktycznych na jego korzyść. Wprowadza też instytucję działalności nierejestrowej czy ulgę na start dla początkujących przedsiębiorców.

Dzięki instytucji działalności nierejestrowej osoba fizyczna prowadząca działalność na mniejszą skalę (miesięczne przychody z niej pochodzące nie przekraczają 50 proc. minimalnego wynagrodzenia) nie musi rejestrować tej działalności ani płacić z tego tytułu składek ZUS.

Z kolei „ulga na start” zakłada, że początkujący przedsiębiorcy nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwszych 6 miesięcy wykonywania działalności gospodarczej.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP/maal