Zamknij

Nie żyje lekarz z Kielc zarażony koronawirusem. GW: Nieoficjalnie samobójstwo

18.03.2020 09:49
Koronawirus Kielce samobójstwo lekarza
fot. Grzegorz Ksel/REPORTER

W nocy z wtorku na środę na oddziale zakaźnym szpitala wojewódzkiego w Kielcach zmarł lekarz zarażonym koronawirusem. Dyrektor szpitala przekazał, że zakażenie nie było bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Gazeta Wyborcza ustaliła, że chodzi o profesora Wojciecha Rokitę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak ustalił lokalny dziennik „Echo Dnia”, w szpitalu w Kielcach zmarła kolejna osoba zakażona wirusem SARS CoV-2. Chodzi o lekarza Wojciecha Rokitę, świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa.

Zobacz także

Profesor Rokita był zakażony koronawirusem, jednak nie zabił go nowy patogen. Szpital ustosunkował się do doniesień w tej sprawie na porannej konferencji prasowej.

Dziś w godzinach rannych zmarł pacjent zarażony koronawirusem. Bezpośrednią przyczyną śmierci nie było zakażenie. Odszedł nasz kolega, wspaniały człowiek, nauczyciel akademicki. Łączymy się w bólu z rodziną

- przekazał dyrektor szpitala w Kielcach.

Zastrzegł, że chce powstrzymać się od dalszych informacji. 

Zobacz także

Z nieoficjalnych doniesień wiadomo, że popełnił samobójstwo. Jak podaje kielecka "Wyborcza" prof. Rokita w ubiegłym tygodniu wrócił do Polski z zagranicznego urlopu. Miał 54 lata.

RadioZET.pl/Echo Dnia/Gazeta Wyborcza