Zamknij

Koronawirus dotrze do Polski. Ministerstwo Zdrowia: jesteśmy gotowi

29.01.2020 13:33
Koronawirus będzie w Polsce. Ministerstwo Zdrowia: jesteśmy gotowi
fot. Jakub Kaminski/East News

Koronawirus prędzej czy później dotrze do Polski, jesteśmy na to przygotowani - powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Obecności wirusa z Chin w naszym kraju do tej pory nie potwierdzono. Kilka przypadków zakażenia potwierdzono natomiast w Bawarii i we Francji.

Koronawirus 2019-nCoV rozprzestrzenia się w niepokojącym tempie. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia liczba zakażonych osób w Chinach wzrosła z 278 do ponad 6 tysięcy. Nie żyją już 132 osoby, choć jeszcze we wtorek wieczorem mowa była o 106 przypadkach śmiertelnych. Jeżeli chodzi o liczbę zakażeń, sytuacja jest gorsza niż w przypadku SARS.

Kilka przypadków zakażenia wirusem potwierdzono już w Europie. Początkowo mówiono o trzech zarażonych osobach we Francji i jednej w Bawarii, ale we wtorek wieczorem ta liczba wzrosła. W Bawarii zakażenie koronawirusem stwierdzono u kolejnych trzech osób z najbliższego otoczenia pierwszego pacjenta, o kolejnym przypadku poinformowały też służby we Francji.

W Polsce żadnego przypadku zakażenia koronawirusem z Chin nie potwierdzono, choć istnieją podejrzenia co do jego wystąpienia, a kilka osób jest pod nadzorem.

Logika i prawdopodobieństwo mówi, że koronawius prędzej czy później będzie w Polsce. Jak nie dziś, to jutro, jak nie jutro, to pojutrze. Jak nie pojutrze, to za tydzień. Jak nie za tydzień, to za dwa. On się kiedyś pojawi. I to nie będzie nic nadzwyczajnego. To nie jest wydarzenie, na które czekamy, ale też nic, czego się jakoś strasznie obawiamy

- powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Jesteśmy przygotowani na diagnostykę, opiekę i leczenie pacjentów. Sam fakt pojawienia się wirusa nie będzie ani katastrofą, ani tragedią, ani czymś nadzwyczajnym - dodał.

Koronawirus coraz bliżej Polski. Próbki będą badane w kraju

MZ zapowiada, że w najbliższych dniach Polska ma uzyskać możliwość badania próbek w kraju, teraz wysyłane są one do laboratoriów referencyjnych za granicą m.in. w Berlinie.

Konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban mówił w środę, że obecnie nie ma wielu przypadków wymagających weryfikacji. - Teraz wysyłamy materiał do badań do laboratorium w Berlinie. (…) Następny etap, który mam nadzieję, będzie uruchomiony jutro, pojutrze, to możliwości badań w kraju - powiedział. Obecnie wyniki są znane w ciągu 48 godzin.

Ministerstwo Zdrowia: przygotowujemy się na różne scenariusze

Szef MZ zapewnia, że resort ze spokojem czeka na rozwój wypadków, przygotowując się na różne scenariusze. - Mamy wylistowane szpitale zakaźne, wszystkie OIOM-y, analizujemy wszystkie możliwości, łącznie z tym, ile i gdzie są zlokalizowane rozmaite aparatury, do ECMO włącznie – zapewnił Szumowski. ECMO to układ pozaustrojowego natleniania krwi, który przez może zastępować pracę serca i płuc.

Przypomniał, że placówki prowadzące oddziały chorób zakaźnych otrzymały zalecenia ws. procedur dot. koronawirusa. Przewidują one, że w przypadku spełniania określonych przesłanek nie jest wymagane skierowanie. Chodzi o sytuacje dotyczące osób, które w ciągu ostatnich 14 dni były w Chinach lub miały kontakt z osobą, która tam przebywała i mają objawy, takie jak temperatura ciała powyżej 38 stopni oraz kaszel i duszność. Powinny one zgłosić się do szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, najbliższego dla ich miejsca zamieszkania.

Posłuchaj podcastu

Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński przekazał w środę rano w Radiu ZET, że do końca tego tygodnia podjęte zostaną "pewne kroki" ws. ewakuacji Polaków przebywających w Wuhan. Według informacji ambasady RP w Chinach, w objętym kwarantanną mieście Wuhan i jego okolicach przebywa obecnie 27 polskich obywateli. 

Koronawirus. Dowiedz się więcej o wirusie z Chin:

RadioZET.pl/PAP/MZ