Zamknij

Kolejny fatalny dzień w szpitalach. Na COVID-19 zmarło 421 pacjentów

26.11.2021 10:34
Koronawirus w Polsce 26 listopada
fot. Jakub Walasek/REPORTER, szpital tymczasowy w Poznaniu, listopad 2021

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek 26 listopada o 26 735 nowo wykrytych przypadkach zakażenia koronawirusem. Na COVID-19 zmarło w szpitalach kolejnych 421 pacjentów.

Epidemia COVID-19 nasila się w Polsce w dobie czwartej fali. Eksperci wieszczą, że dochodzimy do szczytu zachorowań, niemniej rządzący nie wprowadzili do tego czasu obostrzeń. Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił, że takowe weszłyby w życie, jeśli do połowy grudnia sytuacja epidemiczna nie uległaby poprawie.

W piątek 26 listopada Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 26 735 nowo zdiagnozowanych przypadkach zakażenia koronawirusem w ciągu ostatniej doby. Najwięcej z nich wykryto u mieszkańców z województw: mazowieckiego (4363) i śląskiego (3262).

Koronawirus w Polsce 26 listopada. Zmarło 421 chorych

Wskutek ciężkiego zachorowania na COVID-19 zmarło w Polsce w ciągu ostatniej doby 421 osób. MZ poinformowało, że większość z nich (292) miała zdiagnozowane również inne schorzenia.

Tymczasem w szpitalach wciąż przybywa pacjentów wymagających leczenia w związku z ciężkim przebiegiem COVID-19. Chorzy zajmowali w piątek 19 332 łóżka, a najciężej chorujący byli podłączeni do 1687 respiratorów. Znacząco wzrosła liczba osób przebywających w kwarantannie – obecnie wynosi ponad 738 tys. ludzi. W pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest aktualnie w Polsce ponad 20,3 mln ludzi.

mz 26 listopada
fot. Ministerstwo Zdrowia

Coraz więcej dzieci z COVID-19 w szpitalach

Do szpitali trafia coraz więcej dzieci z ciężkim przebiegiem COVID-19. Tylko w olsztyńskim Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym zwiększono liczbę łóżek covidowych z 25 do 35. Lecznica poinformowała, że powodem jest "niespotykana dotąd wśród dzieci liczba zakażeń wymagających leczenia szpitalnego".

"Wszyscy pacjenci mają gorączkę oraz pilne wskazania do hospitalizacji. Większość z nich ma na tyle nasiloną duszność, że wymaga podawania tlenu" – informowała w szpitalnym komunikacie lek. Anna Zdanowska-Ruskań, kierownik Oddziału Chorób Zakaźnych dla Dzieci w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie.

RadioZET.pl/MZ.gov.pl/PAP

C