Zamknij

Kolejne podejrzenie koronawirusa w Polsce. Młody pacjent wrócił z Wuhan

29.01.2020 16:26
Koronawirus w Polsce? Jest kolejne podejrzenie zakażenia w Łodzi
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Ratownicy z Łodzi zabrali w środę do szpitala pacjenta z podejrzeniem koronawirusa – ustaliła reporterka Polsat News Ewa Żarska. Dzień wcześniej do tego samego szpitala trafiła Amerykanka, u której również podejrzewano wystąpienie wirusa z Chin.

Jest kolejne w Polsce, a drugie już w Łodzi podejrzenie zakażenia koronawirusem. Chodzi o młodego mężczyznę, który zauważył u siebie niepokojące obawy i zadzwonił po karetkę. Pacjent niedawno wrócił z Wuhan w Chinach, uznawanego za siedlisko koronawirusa 2019-nCoV.

Ratownicy w specjalnych kombinezonach zabrali mężczyznę do szpitala. Pacjent trafił na oddział zakaźny Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. dr. Wł. Biegańskiego. Lekarze pobrali próbki do badania. Dopiero po ich analizie, będzie jasne czy mężczyzna rzeczywiście zaraził się koronawirusem.

Posłuchaj podcastu

Dzień wcześniej do tego samego szpitala specjalistycznego z podejrzeniem koronawirusa trafiła Amerykanka. W środę szpital przekazał jednak, że objawy nie wskazują na zakażenie wirusem z Chin.

Inspekcja sanitarna z Łodzi ma pod swoim nadzorem jeszcze kilka osób z tego miasta, które podróżowały do Polski jednym samolotem ze studentami Politechniki Rzeszowskiej, którzy uciekli z Wuhan tuż przed objęciem miasta kwarantanną.

Zobacz także

Ministerstwo Zdrowia ws. koronawirusa: jesteśmy przygotowani

Koronawirus bardzo szybko się rozprzestrzenia.  Tylko w ciągu ostatniego tygodnia liczba zakażonych osób w Chinach wzrosła z 278 do ponad 6 tysięcy. W środę przekazano, że nie żyją już 132 osoby, choć jeszcze we wtorek wieczorem mowa była o 106 przypadkach śmiertelnych. Jeżeli chodzi o liczbę zakażeń, sytuacja jest gorsza niż w przypadku SARS.

- Koronawirus prędzej czy później dotrze do Polski, jesteśmy na to przygotowani - powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jak nie dziś, to jutro, jak nie jutro, to pojutrze. - Jesteśmy przygotowani na diagnostykę, opiekę i leczenie pacjentów. Sam fakt pojawienia się wirusa nie będzie ani katastrofą, ani tragedią, ani czymś nadzwyczajnym - dodał.

Zobacz także

Koronawirus. Dowiedz się więcej o wirusie z Chin:

RadioZET.pl/Polsat News