Nauczycielka z podejrzeniem koronawirusa. W szkole odwołano zajęcia

25.02.2020 19:36
Koronawirus

Jedna z osób, u której podejrzewa się w Polsce zakażenie koronawirusem, to nauczycielka ze szkoły w Mazańcowicach na Śląsku. Kobieta w weekend wróciła z Rzymu. W placówce, w której uczy, odwołano zajęcia. O sprawie poinformowała nas mieszkanka Mazańcowic.

Na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej zgłosiła się w poniedziałek kobieta z gorączką. Pacjentka w niedzielę wróciła z Rzymu, więc z uwagi na możliwość wystąpienia koronawirusa wszczęto specjalne procedury. Przypomnijmy, że w Europie to właśnie we Włoszech panuje obecnie najbardziej niespokojna sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. We wtorek do godziny 19.00 w kraju odnotowano już ponad 300 zakażeń i 11 przypadków śmiertelnych.

Pacjentka, która przebywa obecnie w Szpitalu Specjalistycznym w Chorzowie, to nauczycielka Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mazańcowicach. Jeszcze zanim zgłosiła się do lekarzy, prowadziła w szkole lekcje.

Wójt gminy Jasienica Janusz Pierzyna postanowił odwołać zajęcia w tej placówce w środę. Uczniowie powinni wrócić na lekcje w czwartek, chyba że wciąż nie będą znane wyniki badań ich nauczycielki, które potwierdzą, że nie jest ona nosicielką koronawirusa.

Chcesz nas o czymś poinformować? Napisz na online@radiozet.pl lub zadzwoń na Czerwony Telefon Radia ZET 321 321 100.

RadioZET.pl