Zamknij

Koronawirus. Polscy studenci wrócili z Wuhan. „Chłopcy czują się dobrze”

26.01.2020 09:10
Koronawirus
fot. PAP/EPA

Studenci, którzy wrócili z chińskiego Wuhan do Polski, zostali poddani obserwacji. - Chłopcy czują się dobrze, prawdopodobnie dwójka z nich wyjdzie dziś ze szpitala, jednego jeszcze będziemy obserwować - mówił niedzielny Gość Radia ZET, Jarosław Pinkas (szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego). 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Studenci, którzy wcześniej byli w chińskim mieście Wuhan, w sobotę powrócili do Polski. Studenci do kraju wracali przez Pekin i dalej lotem z Dubaju, gdzie byli badani przez lokalne służby medyczne przed wejściem na pokład samolotu.

Jarosław Pinkas, szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zapewniał na antenie Radia ZET, że studenci z Rzeszowa nie przynieśli do Polski koronawirusa

Chłopcy czują się dobrze, prawdopodobnie dwójka z nich wyjdzie dziś ze szpitala, jednego jeszcze będziemy obserwować. Wiedzieli, co im grozi, dlatego starali się jak najszybciej wyjechać z Wuhan

Jarosław Pinkas

W Chinach wciąż przebywa siedmiu studentów informatyki. Władze konsularne mają z nimi kontakt. - Oni w tej chwili mają propozycję, żeby wydostać się z miasta, ale jest to skomplikowane, bo miasto jest zamknięte. Są przypadki, że opuszczają je całe grupy. Władze Francji przystępują właśnie do ewakuacji - powiedział w Gościu Radia ZET szef GIS. 

Zobacz także

Koronawirus z Wuhan 

Władze Chin oficjalnie potwierdziły w niedzielę rano czasu miejscowego 55 śmiertelnych ofiar nowego koronawirusa.

Wirus wykryto także w Tajlandii ( 4 chorych) , Wietnamie (2), Singapurze (3), Japonii (3), Korei Południowej (2), Tajwanie (1), Nepalu (1), Malezji (3), Australii (2) , Francji(2) i Kanadzie (1).

Koronawirus - objawy 

Nowy zidentyfikowany koronawirus może powodować zapalenie płuc, które w niektórych przypadkach okazywało się dotąd śmiertelne. Nie wiadomo jeszcze, jak łatwo rozprzestrzenia się on między ludźmi. 

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:  Pierwsze objawy koronawirusa wcale nie muszą być podobne do objawów grypy 

RadioZET.pl