Zamknij

We wtorek nowe regulacje ws. koronawirusa. Dworczyk: należy wzmóc działania

30.03.2020 15:26
Michał Dworczyk
fot. Krystian Maj/KPRM

Na dziś pracujemy nad tym, żeby wybory prezydenckie odbyły się 10 maja. Tak, jak przygotowujemy się do przeprowadzenia egzaminów 8-klasisty czy egzaminów maturalnych, tak też przygotowujemy się do wyborów prezydenckich - powiedział w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk. Zapowiedział też, że we wtorek premier Mateusz Morawiecki ogłosi wprowadzenie kolejnych regulacji w walce z koronawirusem. 

Premier Mateusz Morawiecki odbył w poniedziałek naradę, w formie wideokonferencji, z samorządowcami: marszałkami województw i prezydentami miast. Jednym z tematów dyskusji były majowe wybory prezydenckie. O rezultatach rozmów poinformował na konferencji prasowej szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. 

Podkreślamy od początku, że rząd stara się elastycznie reagować na istniejąca sytuację i tak naprawdę każdego dnia i każdego tygodnia, podsumowując dotychczasowe działania, wyciągamy kolejne wnioski i podejmujemy decyzje 

- oświadczył minister Dworczyk w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy o zapowiadane na wtorek kolejne obostrzenia dotyczące walki z epidemią koronawirusa. Jak dodał, "po ostatnim weekendzie widać, że na pewno należy wzmóc działania na rzecz przestrzegania już wprowadzonych przepisów, ale również trzeba rozważyć wprowadzenie dodatkowych regulacji. I z tym będzie jutrzejszy komunikat pana premiera związany" - poinformował. 

Co z wyborami prezydenckimi?

Dodał, że o szczegółach poinformuje sam premier i dodał, że w tej chwili trwają jeszcze konsultacje z lekarzami, z ekspertami, przede wszystkim z Ministerstwem Zdrowia. Oprócz tego, tematem briefingu dla mediów były zaplanowane na 10 maja wybory prezydenckie, których zorganizowanie w pierwotnie przewidzianym terminie stoi obecnie pod dużym znakiem zapytania. 

 My tutaj mamy jasne stanowisko: mimo tej pandemii, z którą musimy się na co dzień mierzyć, naszym wspólnym obowiązkiem jest to, aby państwo wszędzie tam, gdzie to możliwe, funkcjonowało. Tak, jak staramy się i przygotowujemy do przeprowadzenia egzaminów 8-klasisty czy egzaminów maturalnych, tak też przygotowujemy się do wyborów prezydenckich

- oświadczył Dworczyk po poniedziałkowej naradzie szefa rządu. Przyznał, że sytuacja w związku z epidemią jest "bardzo dynamiczna i w perspektywie tygodni może się w różny sposób zmieniać". - Natomiast na dzień dzisiejszy pracujemy nad tym, żeby te wybory się odbyły - zaznaczył Dworczyk.

Dworczyk o słowach Terleckiego

W ostatnich dniach wielu samorządowców wyraziło sprzeciw wobec planowanych na 10 maja wyborów prezydenckich. Wśród nich byli m.in. prezydenci: Warszawy, Wrocławia, Gdyni, Sopotu, Lublina, Płocka, Rybnika, Gliwic, Będzina, Sosnowca, Ciechanowa, Inowrocławia. Samorządowcy argumentują m.in., że w sytuacji epidemii koronawirusa wyborów nie da się przeprowadzić w sposób bezpieczny dla mieszkańców i członków komisji wyborczych. Część z nich przesłało takie stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej.

Zobacz także

Odnosząc się do tego w poniedziałek w Radiu Kraków wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział: - Niech samorządowcy, którzy tak buńczucznie zapowiadają, że złamią prawo i uniemożliwią przeprowadzenie wyborów prezydenckich, liczą się z tym, że stracą swoje stanowiska". Dworczyk pytany w poniedziałek na konferencji prasowej, jak ocenia wypowiedź Terleckiego wyraził nadzieję, że "nie będzie sytuacji takich, w których mogłoby dochodzić do naruszenia przepisów".

Zobacz także

- Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni z tytułu sprawowanych funkcji, jesteśmy odpowiedzialni, czy to w kategorii państwa, czy w kategorii samorządów lokalnych, więc jestem przekonany, że tego rodzaju prób konfrontacyjnych nie będzie - zaznaczył szef KPRM.

Koronawirus w Polsce

Przypomnijmy, że dotychczas Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w naszym kraju 1984 przypadki zakażenia koronawirusem. Z tego też powodu zmarło już 26 osób. Przynajmniej do Wielkanocy zamknięte będą placówki edukacyjne, kulturalne i gastronomiczne, a także granice. Obowiązywać będą także ograniczenia w przemieszczaniu się pieszo (maksymalnie dwie osoby, jeśli to nie rodzina) oraz transportem publicznym (tylko 50 % miejsc zajętych, zachowane odległości).

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP