Jak przebiega kwarantanna, kto zrobi nam zakupy? Pojawia się coraz więcej pytań

10.03.2020 16:06
Jak przebiega kwarantanna, kto zrobi nam zakupy? Pojawia się coraz więcej pytań
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

W dobie coraz szybciej rozprzestrzeniającej się w Polsce epidemii koronawirusa pojawia się pytanie: jak dokładnie przebiega kwarantanna? Kto powinien zostać ją objęty? I co najważniejsze: kto w takiej sytuacji robi niezbędne zakupy osobom samotnym? Służby mają na to odpowiedź.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rozporządzenie ministra, regulujące wszelkie warunki i przebieg kwarantanny w przypadku osób, co do których zachodzi podejrzenie zakażenia koronawirusem, wprowadzone w życie zostało 8 marca.

Tak służby "dbają" o osoby w kwarantannie. "Jest inaczej niż mówi pan minister"

Jak wygląda przebieg kwarantanny?

Według jednego z założeń dokumentu, z osobą znajdująca się pod nadzorem epidemiologicznym codziennie musi skontaktować się pracownik sanitarny – zbiera wówczas wywiad zdrowotny zadając odizolowanej osobie pytania. Jak wynika z rozmowy, którą przeprowadził z rzecznikiem Głównego Inspektora Sanitarnego portal Natemat.pl, kwarantanną obejmowani są ci, u których nie ma widocznych objawów infekcji ale miały wcześniej kontakt z osobą zakażoną. W przypadku gdy wystąpi chociaż jeden z charakterystycznych dla koronawirusa objawów, wówczas taka osoba kierowana jest bezpośrednio na oddział zakaźny.

Zobacz także

W przypadku gdym przymus kwarantanny zastosowany jest wobec osoby, która z kimś mieszka zaleca się, aby a ten czas jej współlokatorzy się wyprowadzili – przekazał portalowi Natemat.pl Jan Bodnar. Podkreślił jednak, że zdarza się iż współmałżonek osoby odizolowanej odbywa kwarantannę wraz z partnerem.

Zobacz także

Pojawiły się również opinie, że w takiej sytuacji kwarantannę odbywać powinna cała rodzina. Zdaniem Jana Bodnara jednak nie ma to większego sensu.

Zobacz także

Nawet przyjmując, że osoba z koronawirusem zakaża przez dobę, czy dwie przed wystąpieniem objawów (co nie zostało do końca potwierdzone), to nie jest w stanie roznieść tego zakażenia. Jednak wirus jest nowy, wywołuje reakcje paniczne, dlatego zwykle zgadzamy się, żeby całe rodziny były poddane kwarantannie

Jan Bodnar

- wyjaśnił rzecznik GIS w rozmowie z Natemat.pl.

Co z osobami samotnymi?

Jednym z najczęstszych pytań, które pojawiają się w kontekście kwarantanny, jest kwestia robienia niezbędnych zakupów żywnościowych. Wiele osób cierpi również na choroby przewlekłe, które wymagają zażywania leków. Biorąc pod uwagę fakt, że zasad kwarantanny nie można złamać pod żadnym pozorem – a należy pamiętać, że w trakcie izolacji nie wolno w ogóle wychodzić z domu – jak poradzić sobie w sytuacji, gdy nie możemy liczyć na wsparcie członków rodziny ani znajomych?

Według obowiązujących restrykcji, jeżeli podejrzenie zakażenia koronawirusem dotyczy osoby samotnej, wówczas pomoc w takich sprawach ma obowiązek zapewnić jej urząd wojewódzki. W zakupach powinny pomagać służby sanitarne, jak informuje Ministerstwo Zdrowia.

Zobacz także

Jeżeli zaś chodzi o robienie zakupów – jeżeli robimy to dla osoby bliskiej lub znajomej, wystarczy zostawić produkty pod drzwiami do mieszkania. Takie okoliczności nie generują możliwości zakażenia.

Policja będzie pukać do domów osób objętych kwarantanną

Podczas wtorkowej konferencji minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział wprowadzenie metod "bardzo ścisłej kontroli" osób przebywających w kwarantannie.

Wiemy, że część z tych osób może być samotna, w wieku podeszłym lub może wymagać pomocy. W związku z tym wspólnie z ministerstwem spraw wewnętrznych i polską policją wypracowaliśmy mechanizm objęcia opieką osób, które są w kwarantannie

Łukasz Szumowski

Powiedział, że policjanci będą codziennie pukać do drzwi osób przebywających w kwarantannie i pytać, czy czegoś nie potrzebują, a także sprawdzać, czy osoby te znajdują się w miejscu kwarantanny.

Zobacz także

Z punktu widzenia ograniczania rozprzestrzeniania się wirusa to jest niezwykle istotne i ważne, żebyśmy bardzo odpowiedzialnie i poważnie podchodzili do kwarantanny. To nie jest czas wolny, czas kiedy możemy wyjść do sklepu, z psem na spacer lub pójść po bułki. To jest czas, kiedy musimy być w domu, w miejscu gdzie powinniśmy przebywać

Łukasz Szumowski

RadioZET.pl/PAP/natemat.pl/expressbydgoski.pl