Zamknij

Uciekła z kwarantanny, bo dostała do jedzenia kiełbasę. Odpowie przed sądem

19.03.2020 13:16
Uciekła z kwarantanny, bo dostała do jedzenia kiełbasę. Odpowie przed sądem
fot. Andrzej Borowiak/Twitter

Za złamanie zasad kwarantanny w trakcie szerzącej się w Polsce epidemii koronawirusa grozi surowa kara - można iść nawet do więzienia. Ma szansę przekonać się o tym jedna z mieszkanek województwa lubuskiego. To co zrobiła nie mieści się w głowie - kobieta "z rozbrajającą szczerością" przyznała, że uciekła z izolacji, ponieważ dostała do jedzenia kiełbasę. Jak tłumaczyła, jest wegetarianką.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Koronawirus w Polsce rozprzestrzenia się bardzo szybko - czwartkowy bilans to 325 osób zakażonych i 5 zmarłych. Ministerstwo Zdrowia apeluje o ścisłe przestrzeganie zasad kwarantanny, ale - jak wynika z incydentu, który miał miejsce w Słubicach - nie wszyscy biorą sobie te zalecenia do serca.

Zobacz także

Do jednego z poznańskich komisariatów w środę zgłosiła się kobieta, która uciekła z dwutygodniowej kwarantanny w Słubicach (województwo lubuskie). Tłumaczyła funkcjonariuszom, że jest wegetarianką, a w miejscu odizolowania podano jej do jedzenia mięso.

Rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał PAP, że kobieta pojawiła się na komisariacie na poznańskich Jeżycach w środę wieczorem.

Zobacz także

Z rozbrajającą szczerością powiedziała, że wróciła z Niemiec, na granicy sprawdzono jej temperaturę, nie miała podwyższonej, ale nakazano jej odbyć prewencyjnie kwarantannę

Andrzej Borowiak

Borowiak dodał, że ponieważ kobieta nie ma stałego zameldowania, skierowano ją do wyznaczonego miejsca kwarantanny w Słubicach.

Uciekła z kwarantanny bo dostała do jedzenie mięsto

Spędziła tam tylko jedną noc, bo jak powiedziała policjantom, obsługa była tam dla niej niemiła, a dodatkowo ona jest wegetarianką, a do jedzenia dano jej chleb i kiełbasę. Uznała, że nie chce mieć nic wspólnego z tymi ludźmi. Opuściła miejsce kwarantanny, wsiadła do autobusu i pociągu, i dojechała do Poznania. Na komisariat zwróciła się z prośbą o pomoc

Andrzej Borowiak

Kobieta spędziła noc na komisariacie odizolowana od policjantów oraz osób odwiedzających komendę. W czwartek miała zostać przewieziona z powrotem do Słubic przez firmę wynajętą przez urząd wojewódzki, ale ostatecznie przedsiębiorstwo nie wywiązało się z umowy. Borowiak poinformował, że uciekinierka zostanie przewieziona do Słubic przez poznańskich policjantów ze służby konwojowej.

Zobacz także

Skierujemy przeciwko tej kobiecie sprawę do sądu

Andrzej Borowiak

Koronawirus w Wielkopolsce

W czwartek potwierdzono 14. przypadek zarażenia koronawirusem na terenie Wielkopolski. Do tej pory jedna z zakażonych osób zmarła. Według danych przekazanych w środę przez Wielkopolski Urząd z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem hospitalizowanych jest 106 osób w całym regionie. Poddanych kwarantannie zostało 1425 osób, zaś 2561 objęto nadzorem epidemiologicznym