Zamknij

Zbliża się apogeum czwartej fali. Niedzielski podał, ile może być zakażeń

30.09.2021 17:59
Adam Niedzielski
fot. PRZEMYSLAW WIERZCHOWSKI/REPORTER/East News

– Wszystkie prognozy wskazują, że apogeum czwartej fali nastąpi w listopadzie, ale niewykluczone jest przesunięcie na grudzień – powiedział portalowi Polskatimes.pl minister zdrowia Adam Niedzielski. W szczycie "równie dobrze może być 10 tys., jak i nawet 40 tys. zakażeń” – dodał.

Czwarta fala koronawirusa w ostatnim tygodniu przekroczyła już dwukrotnie barierę tysiąca nowych zakażeń dziennie. W środę było ich 1234, a w czwartek 1208. W ocenie szefa resortu zdrowia liczba przypadków COVID-19 jest cały czas stosunkowo niska.

Koronawirus w Polsce. Szybko przybywa chorych na COVID-19

– W połowie września mieliśmy moment dużego przyspieszenia, bo dynamiki z tygodnia na tydzień przekraczały 50 proc. i to mogło wskazywać na to, że będziemy mieć powtórkę scenariusza z poprzedniego roku. Ale w ostatnim tygodniu września mamy już wolniejszy wzrost – jest on rzędu 20-25 proc. – wyjaśnił Adam Niedzielski w rozmowie z portalem Polskatimes.pl.

W ocenie ministra jest to efekt szczepień. – Rok temu wariant wirusa był o wiele mniej zakaźny niż mutacja delta, z którą zmagamy się teraz. Mimo że mamy do czynienia z o wiele groźniejszym wariantem wirusa, to i tak nie wywołuje on aż takiej liczby zakażeń – powiedział szef MZ.

Niedzielski: "Apogeum czwartej fali w listopadzie lub grudniu"

Na pytanie, ilu zakażeń można się spodziewać w szczycie czwartej fali, minister odpowiedział, że zgodnie z szacunkami pod koniec października będziemy mieli około 5 tys. zakażeń dziennie. – Wszystkie prognozy, które mamy, wskazują, że apogeum fali nastąpi w listopadzie, ale niewykluczone jest przesunięcie na grudzień – wskazał Niedzielski.

Szef resortu zdrowia powiedział, że rozpędzanie się fali będzie stosunkowo dłużej trwało niż w roku poprzednim. Przyznał, że jeżeli jest cieplej i ludzie przebywają więcej na dworze, to siłą rzeczy zakażeń będzie mniej. – Spodziewamy się, że to apogeum listopadowe w tej chwili jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Najbardziej prawdopodobne, że to będzie przedział do 20 tys. zakażeń – wskazał szef MZ.

Nowe obostrzenia. Minister zdrowia podał warunek

Minister podkreślił, że w przeciwieństwie do poprzednich fal, liczba zakażeń nie jest najważniejsza. Zaznaczył, że o wiele ważniejsza jest liczba hospitalizacji. – Mamy założenie, że liczba szczepień przełoży się na stosunkowo mniej hospitalizacji – powiedział. Dodał, że w państwach zachodnich hospitalizacji jest o połowę mniej.

W ocenie szefa MZ "nawet liczba 20-30 tys. zakażeń nie przełoży się w drastyczny sposób na liczbę hospitalizacji". – Właśnie liczba hospitalizacji będzie przede wszystkim podstawą podejmowania decyzji, jeżeli mówimy o jakichkolwiek dalszych ruchach – poinformował Niedzielski. Zaznaczył, że restrykcje mogą zostać zaostrzone, jeśli nastąpi "przyspieszenie pandemiczne".

RadioZET.pl/PAP - Magdalena Gronek/oprac. AK

C