Zamknij

Koronawirus w Polsce. Otworzyła dyskotekę mimo zakazu. Interweniowała policja

17.03.2020 07:34
Impreza
fot. Pixabay

Właścicielka dyskoteki w Rudzie Śląskiej, pomimo restrykcji władz państwowych, uruchomiła w sobotę swój lokal. Przyszło 25 osób, a  sprawie interweniowała policja. 

Do incydentu doszło w sobotę w dzielnicy Bielszowice  Rudzie Śląskiej. Jak donosi katowicka "Gazeta Wyborcza", w klubie, oprócz właścicielki, bawiło się jeszcze 25 osób, ale lokal był otwarty i dostępny dla każdego, więc liczba osób w każdej chwili mogła się zwiększyć.

Zobacz także

Dodatkowo, w piątek rząd zawiesił działalność m.in. klubów, dyskotek i restauracji, które tym samym dołączyły do szkół, uczelni oraz placówek kulturalnych. Dlatego też w sobotni wieczór w Rudzie Śląskiej interweniowała policja. I to aż czterokrotnie. 

Policjanci w tym lokalu interweniowali aż cztery razy w ciągu nocy. Nakłaniali właścicielkę, by wyprosiła gości i zamknęła dyskotekę. Prócz niej bawiło się w niej 25 osób. Kobieta twierdziła, że prowadzi legalną działalność gospodarczą, i nie zastosowała się do nakazów policjantów. W poniedziałek w trybie pilnym sprawą zajmie się prokuratura

- powiedział w rozmowie z katowicką "Wyborczą". Arkadiusz Ciozak, rzecznik rudzkiej policji. Sprawę skomentował także Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej. - To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie i narażanie zdrowia naszych mieszkańców. Jeszcze raz prosimy do stosowania się do rządowych rozporządzeń. Sytuacja, która obecnie ma miejsce, to nie są żarty - ocenił, cytowany przez "GW". 

Zobacz także

Przypomnijmy, że w Polsce potwierdzono dotychczas 177 przypadków koronawirusa. Czworo z tych osób zmarło. Lawinowy wzrost miał miejsce w poniedziałek, gdy zanotowano aż 52 nowe przypadki.

Koronawirus w Polsce – najnowsze dane, co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/katowice.wyborcza.pl