''13 ozdrowieńców'' w Polsce? Szumowski wyjaśnia: wyleczonych nie ma

16.03.2020 12:27
Koronawirus w Polsce 16 marca. Są wyleczeni? Szumowski tłumaczy, kim są ozdrowieńcy

Mamy już 13 ozdrowieńców - mówił w weekend Główny Inspektor Sanitarny, odnosząc się do epidemii koronawirusa w Polsce. W sieci zawrzało. Internauci dopytywali, czy pacjenci faktycznie są już zdrowi. Inspektorat milczał i nie odpowiadał na pytania. Wątpliwości rozwiał w poniedziałek minister zdrowia. - Ozdrowieniec to osoba, u której objawy ustępują - powiedział. Nie oznacza to więc, że w Polsce mamy już osoby wyleczone.

Koronawirus paraliżuje Polskę od kilku dni. O pierwszym zakażeniu Ministerstwo Zdrowia poinformowało 4 marca. Od tego czasu do godzin porannych w poniedziałek według oficjalnych danych zdiagnozowano 150 przypadków zakażeń.

W sobotę Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas poinformował natomiast, że mamy już „13 ozdrowieńców". Pinkas nie przedstawił jednak żadnych szczegółowych informacji na ten temat. Portal RadioZET.pl zwrócił się z pytaniem do GIS o wspomnianych "ozdrowieńców”, ale odpowiedzi do tej pory nie otrzymaliśmy.

Zobacz także

O tych „ozdrowieńców” był natomiast pytany podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski.

»Ozdrowieniec« to nie jest do końca termin medyczny. To jest osoba, u której objawy choroby ustępują, czyli człowiek, który po prostu zaczyna zdrowieć.

- wyjaśnił Szumowski, dodając, że zanim pacjent zostanie uznany za zdrowego, trzeba to potwierdzić, a chory musi przejść pełen cykl choroby.

»Ozdrowieńcy« nie oznaczają ludzi zdrowych, których wypuszczamy do domów. Takich osób jeszcze nie mamy

- podkreślił.

Koronawirus w Polsce - aktualne dane

Z danych przekazanych w poniedziałek przez ministra Szumowskiego wynika, że obecnie około 800 osób jest hospitalizowanych, około 8 tys. zostało poddanych kwarantannie, a w odniesieniu do kilkudziesięciu tysięcy osób wracających do kraju wydano decyzję kwarantanny. Jak dodał szef resortu, te liczby w najbliższym tygodniu będą rosły.

Przypomnijmy, że od początku epidemii w Polsce zmarły trzy osoby zakażone koronawirusem. 12 marca poinformowano o śmierci 57-letniej kobiety, która była leczona w Poznaniu. Od początku miała objawy zapalenia płuc o bardzo ciężkim przebiegu klinicznym, była podłączona do respiratora i została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Wiadomo, że 57-latka miała też inne choroby. Dzień później przekazano informację o śmierci 73-latka leczonego we Wrocławiu. Mężczyzna tydzień wcześniej trafił na OIOM Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ulicy Koszarowej. Jego stan był określany jako ciężki i z dnia na dzień się pogarszał. On również cierpiał na inne schorzenia. W sobotę w szpitalu w Lublinie zmarł natomiast 66-letni mężczyzna.

Zobacz także

RadioZET.pl