Zamknij

Sekielscy przekładają premierę filmu z powodu koronawirusa. "Odpowiedzialność"

22.03.2020 13:56
Bracia Sekielscy
fot. Piotr Molecki/East News

Bracia Sekielscy przełożyli premierę swojego najnowszego filmu "Zabawa w chowanego" na bliżej nieokreślony termin. Choć nie powiedziano tego wprost, wiadomo, że powodem jest szalejąca w kraju epidemia koronawirusa. W mediach społecznościowych opublikowali post, w którym wytłumaczyli powody takiej decyzji. 

Na 28 marca planowana była premiera "Zabawy w chowanego" - kolejnego filmu Tomasza i Marka Sekielskich opowiadającego pedofilii w polskim Kościele. Podobnie jak jego poprzednik "Tylko nie mów nikomu", także i nowe dzieło braci sfinansowane zostało ze zbiórki w serwisie Patronite i miało być dostępne za darmo na You Tube. 

Sekielscy przekładają premierę najnowszego filmu

Twórcy zdecydowali się jednak przesunąć premierę na bliżej nieokreślony termin. Na Facebookowym profilu Tomasz Sekielskiego wyjaśnili przy tym jej powody. I choć słowo "koronawirus" nie padło, jasnym jest, że szalejąca od kilkunastu dni w Polsce epidemia COVD-19 stanowi ważny kontekst, który - zdaniem Sekielskich - przykryłby wymowę ich filmu oraz uniemożliwił rzeczową i poważną dyskusję na jego temat. 

"Przyszło nam żyć w ciekawych choć trudnych czasach. Nikt z nas dzisiaj nie wie, gdzie nasz świat będzie za kilka tygodni, czy miesięcy. Najważniejsze teraz jest dbanie o siebie, o siebie nawzajem i o to wszystko, co jest jeszcze do uratowania. Czas pokaże, czy zdamy ten egzamin" - piszą.

"Na 28 marca planowaliśmy premierę naszego nowego filmu o pedofilii wśród polskich duchownych <<Zabawa w chowanego>>. Zdecydowaliśmy jednak o zawieszeniu emisji na czas nieokreślony. Podjęliśmy tę decyzję w poczuciu odpowiedzialności za skutki i emocje, które film może wywołać. Potrzeba teraz w naszym kraju solidarności i jedności. Na każdym kroku obserwujemy wiele dobra płynącego z różnych stron. Pomagamy sobie, to jest cudowne i niech tak zostanie. Zwłaszcza, gdy aparat państwa nie radzi sobie najlepiej. Ponadto temat, którym się zajmujemy wymaga merytorycznej debaty i decyzji, na które siłą rzeczy w obecnej sytuacji nie ma dobrego czasu" 

- czytamy we wpisie. "Wszystkie nasz działania na bieżąco konsultujemy z bohaterami <<Zabawy w chowanego>>. Mamy ich pełne zrozumienie i akceptację. Również Was prosimy o uszanowanie naszej decyzji" - kończą swój apel.

"Tylko nie mów nikomu" - najgłośniejszy film 2019 roku

Przypomnijmy, że "Tylko nie mów nikomu", którego premiera miał miejsce w maju 2019 roku, był najgłośniejszych i najczęściej dyskutowanym filmem zeszłego roku. Opowiadał księżach-pedofilach i ich ofiarach, a opowiadane w filmie historie pochodziły zarówno sprzed kilku, jak i kilkudziesięciu lat. 

Film osiągnął pułap ponad 23 milionów wyświetleń na You Tube. Mocno poruszeni nim byli nawet przedstawiciele Kościoła: prymas Polski abp Wojciech Polak oraz przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki. "Zabawa w chowanego" ma natomiast nie być bezpośrednią kontynuacją.  

RadioZET.pl/Facebook