Zamknij

Najwięcej zakażeń od czerwca. "Wchodzimy w trend wzrostowy. To niepokojące"

PAP
10.08.2021 14:02
Waldemar Kraska
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Koronawirus rośnie w siłę. Po kilku tygodniach spadków zakażeń obecnie liczba nowych przypadków zwiększyła się o 22 proc. w stosunku do ubiegłego tygodnia - poinformował w Polskim Radiu 24 wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Mówił także o prognozach dotyczących czwartej fali pandemii.

  1. Waldemar Kraska o nowych danych dotyczących zakażeń koronawirusem. "To niepokojące"
  2. "Zapomnieliśmy o dezynfekcji, dystansie i maseczkach"
  3. Czwarta fala silniejsza niż trzecia? "Zakażeń może być około 15 tys. dziennie"

Waldemar Kraska odniósł się we wtorek w Polskim Radiu 24 do najnowszych statystyk dotyczących pandemii. W ciągu ostatniej doby MZ odnotowało 200 zakażeń koronawirusem. To o 36 więcej przypadków niż przed tygodniem i najwięcej zakażeń od 17 czerwca, gdy wykryto ich 218.

Wiceszef MZ poinformował, że w Polsce mamy obecnie wzrost o 22 proc. w porównaniu do ubiegłego tygodnia. - To pokazuje, że powoli, ale jednak wchodzimy w ten trend wzrostowy, który - jeżeli nie zaszczepimy się w dużej liczbie - to będzie przybierał na sile - zapowiedział.

Waldemar Kraska o nowych danych dotyczących zakażeń koronawirusem. "To niepokojące"

Dominuje wariant Delta. Jak podkreślił wiceminister zdrowia, mutacja ta stanowi aż 81 proc. wszystkich przypadków i wyparła odmianę alfa, która była odpowiedzialna za trzecią falę pandemii.

- To niepokojące, ponieważ ta mutacja jest zdecydowanie bardziej zakaźna od swoich poprzedników, łatwiej ulegamy zakażeniu. To także się przekłada na liczbę nowych zakażeń - stwierdził wiceminister zdrowia.

Zaznaczył, że obecnie w pełni zaszczepionych jest 47 proc. Polaków. - Kiedy porównamy inne kraje Europy Zachodniej, gdzie zaszczepione jest ponad 50 proc. [...] to jeszcze nam sporo brakuje, szczególnie że eksperci twierdzą, iż aby przy tej mutacji osiągnąć odporność zbiorową, potrzebny jest poziom 85 do 90 proc. wyszczepienia - wyjaśnił.

"Zapomnieliśmy o dezynfekcji, dystansie i maseczkach"

Kraska zastrzegł, że jako lekarz nie widzi innej metody, by przezwyciężyć pandemię, niż szczepienia przeciwko COVID-19. - W okresie wakacji zapomnieliśmy o trzech podstawowych zasadach - mówię o dezynfekcji, dystansie i maseczkach - nikt o tym w tej chwili już nie myśli. To są najprostsze, ale i najbardziej skuteczne metody - zapewnił.

Odnosząc się do sytuacji w Izraelu, Francji czy Niemczech, gdzie liczba zaszczepionych jest wyższa niż w Polsce, a jednak liczba zachorowań na COVID-19 wciąż wzrasta, Kraska zaznaczył, że "osoby, które chorują, to są osoby głównie niezaszczepione".

W naszym kraju w tej chwili ponad 56 proc. wszystkich zakażeń dotyczy osób do 40 roku życia. To są osoby de facto młode, zdrowe, ale osoby, które się nie zaszczepiły. Praktycznie prawie 100 proc. wszystkich przypadków to są osoby, które się nie zaszczepiły i zakaziły się tym nowym wariantem Delta.

wiceminister zdrowia Waldemar Kraska

Dodał, że chociaż wariant Delta jest bardziej zakaźny, to lekarze nie zgłaszają cięższego przebiegu choroby po zakażeniu tym wirusem. - To może być związane z tym, że zakażają się osoby młode, czyli osoby z dużą odpornością witalną - ocenił. Przyznał, że mimo to ze szpitali coraz częściej trafiają informacje o hospitalizacjach osób młodych zakażonych COVID-19.

Czwarta fala silniejsza niż trzecia? "Zakażeń może być około 15 tys. dziennie"

Zdaniem Kraski trudno przewidzieć, jaki będzie wzrost zakażeń koronawirusem, ponieważ zależy on od tego, ile osób w najbliższym czasie się zaszczepi. - Jeżeli będziemy dalej szczepić się na tym poziomie co teraz, to zakażeń może być około 15 tys. dziennie - powiedział. Natomiast, "jeżeli w ciągu najbliższych tygodni będzie kilka milionów (zaszczepionych - red.) Polaków więcej, to prognozy mówią o tysiącu przypadków [...]. Trudno mi w tej chwili powiedzieć, w jaką stronę pójdziemy. Czy to będzie czwarta fala, która będzie zdecydowanie łagodniejsza niż poprzednie, czy będzie podobna do trzeciej. Mam nadzieję, że nie - zaznaczył.

Wiceminister mówił także o ruchach antyszczepionkowych, które rosną w siłę. - Bardzo aktywne są niestety ruchy antyszczepionkowe, które sieją niepokój w głowach osób, które wahają się, czy się zaszczepić. Myślę, że to jest bardzo zły trend, który się pojawił w Polsce - ocenił.

Kraska podkreślił, że internetowy hejt przekształca się obecnie w fizyczne ataki na punkty szczepień i osoby, które tam pracują. - Wiem, że policja podjęła dość radykalne kroki, żeby temu przeciwdziałać. To jest bardzo niepokojące, że jednak tak radykalizujemy się w naszych poglądach, czy szczepić się, czy nie - zastrzegł.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Iwona Żurek