Zamknij

Polska w czołówce nadmiarowych zgonów. Pacjenci zmarli, nie otrzymawszy odpowiedniej pomocy

20.09.2021 08:45
pacjenci
fot. Lukasz Solski/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Po półtora roku pandemii Covid-19 Polska znajduje się na drugim miejscu w Europie pod względem liczby nadmiarowych zgonów, czyli powyżej wieloletniej średniej - informuje w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna". Jest ich prawie 140 tys. Część pacjentów zmarła, nie otrzymawszy odpowiedniej pomocy.

Niepokojące statystyki nadmiarowych zgonów w Polsce. Jak podaje w poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna", część z nich to w głównej mierze efekt COVID-19. Ale nie tylko – również utrudnień w dostępie do lekarzy.

Z danych NFZ jasno wynika: w 2020 roku udzielono o jedną piątą mniej świadczeń medycznych niż w poprzednim, niepandemicznym roku.

W efekcie nasz kraj razem z Bułgarią i Czechami uplasował się w pierwszej trójce krajów, w których sytuacja była najgorsza pod względem liczby dodatkowych zgonów w porównaniu ze średnią z poprzednich lat. Razem z Polską w pierwszej dziesiątce takich państw znalazły się głównie te postkomunistyczne, tj. Słowacja, Węgry, Słowenia czy Rumunia. "DGP" podaje, że najlepsza sytuacja jest w Norwegii, Islandii i Danii.

Koronawirus w Polsce. Ponad 140 tys. nadmiarowych zgonów

Powołując się na ekspertów, gazeta ocenia, że niektórych zgonów na pewno można było uniknąć. Część pacjentów bowiem z własnej woli nie poszła do lekarza, ale część nie została dopuszczona do leczenia.

"Dane są jednoznaczne: pacjentów, którym w zeszłym roku nie zapewniono należytej opieki, można liczyć w milionach. Przykładowo w 2018 i 2019 roku do szpitali trafiało ponad 9 mln osób. W zeszłym roku było ich o ponad 2 mln mniej" – informuje "DGP".

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku wizyt u specjalistów. W poprzednich latach z ich pomocy korzystało średnio ok. 17,5 mln osób – rok temu było ich niewiele ponad 15 mln. Lekarze rodzinni, którzy zwykle przyjmowali 28,5 mln osób, w zeszłym roku również mieli o ok. 2 mln pacjentów mniej.

RadioZET.pl/PAP/"Dziennik Gazeta Prawna"