Zamknij

"W większości sprawdzą na sobie, jak groźny to wirus". Ekspert ostrzega niezaszczepionych

13.10.2021 14:44
Koronawirus w Polsce
fot. Stefan Maszewski/REPORTER

Służba zdrowia wytrzyma tę falę zachorowań na COVID-19, a respiratorów wystarczy – powiedział wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że osoby niezaszczepione "w zdecydowanej większości sprawdzą same na sobie, jak groźny jest to wirus i jak groźna jest ta choroba". 

W środę Ministerstwo Zdrowia podało, że w szpitalach przebywa 2722 chorych z COVID-19, w tym 239 pacjentów wymaga leczenia respiratorowego. Tydzień temu, 6 października, hospitalizowanych było 1963 chorych z COVID-19, dwa tygodnie temu, 29 września – 1566. Rok temu, 13 października 2020 r., hospitalizowanych było 5669 chorych z COVID-19, pod respiratorami przebywało wówczas 421 pacjentów.

Z kolei jeśli chodzi o dzienną liczbę zakażeń koronawirusem, to środa 13 października okazała się rekordowym dniem czwartej fali pandemii - resort zdrowia poinformował bowiem o 2640 przypadkach. 

Prof. Gut: służba zdrowia wytrzyma czwartą falę

Komentując te dane, wirusolog prof. Włodzimierz Gut powiedział w rozmowie Polską Agencją Prasową, że w przeciwieństwie do poprzednich fal obecna wzrasta nie tak szybko i nie jest tak wysoka, co spowodowane jest m.in. tym, że duża część społeczeństwa jest zaszczepiona przeciwko COVID-19.

- Jeżeli chodzi o szczepienia, to jesteśmy dokładnie między Paryżem a Moskwą – ocenił, co w jego opinii przekłada się na liczbę zachorowań i zgonów. Prof. Gut wskazał, że w Rosji umiera dziennie 800-900 pacjentów z COVID-19. Z kolei we Francji tych przypadków jest zdecydowanie mniej. Z danych serwisu Worldometer wynika, że średnia trzydniowa zgonów nie przekracza 40.

Naukowiec z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny zaznaczył również, że osoby niezaszczepione ryzykują swoje zdrowie i życie. 

To one w zdecydowanej większości sprawdzą same na sobie, jak groźny jest to wirus i jak groźna jest ta choroba. Paradoksem jest to, że im więcej będzie jesienią zakażeń, tym bardziej zbliżymy się do odporności populacyjnej. Tylko jaką zapłacimy za to cenę? Ci, którzy się nie zaszczepili, najpewniej ogromną

prof. Włodzimierz Gut

Gut uspokoił jednak, że w przeciwieństwie do poprzednich fal epidemii, czwarta nie spowoduje takiego spustoszenia. - Służba zdrowia wytrzyma, respiratorów starczy – podkreślił. 

Obecnie koronawirus atakuje młodsze roczniki, z tego powodu mniejsza jest też liczba umierających z COVID-19. Ekspert przestrzegł, że chociaż młode osoby mogą łagodnie przejść chorobę, to wiele z nich może mieć różnego rodzaju powikłania w przyszłości. Mowa o powikłaniach pulmonologicznych i sercowo-naczyniowych, ale także m.in. o neurologicznych. 

RadioZET.pl/PAP (S. Zdziebłowski)