Zamknij

Polska w stanie epidemii. Rząd drastycznie podnosi kary za złamanie kwarantanny

20.03.2020 19:21
Koronawirus. Stan epidemii w Polsce. Rząd drastycznie podnosi kary za złamanie kwarantanny
fot. Adam Guz/KPRM

Mateusz Morawiecki poinformował w piątek wieczorem o wprowadzeniu stanu epidemii w Polsce. Podczas jego trwania kary za naruszanie kwarantanny będą wyższe. Jak zapowiedział premier, zostaną podniesione z 5 do 30 tysięcy złotych.

Koronawirus w Polsce rozprzestrzenia się coraz szybciej. Rząd zdecydował w piątek o wprowadzeniu stanu epidemii. - Ogłoszenie epidemii w kraju jest decyzją trudną. Patrząc na kraje Europy Zachodniej, patrząc na ilość osób, która umiera codziennie, te trudne decyzje i odpowiedzialne zachowania wszystkich Polaków są decyzjami ratującymi życie - powiedział w piątek Minister Zdrowia Łukasz Szumowski.

Stan epidemii w Polsce - będą wyższe kary za złamanie kwarantanny

Podczas piątkowej konferencji prasowej w KPRM premier Mateusz Morawiecki przekazał m.in., że wprowadzenie stanu epidemii wiąże się z przedłużeniem decyzji o zawieszeniu zajęć w szkołach. Wiemy też, że podwyższone zostaną kary za złamanie kwarantanny.

Podwyższamy kary za złamanie kwarantanny z 5 tys. zł do 30 tys. zł, a także wprowadzamy mechanizmy śledzenia tego, czy dany człowiek przebywa rzeczywiście w domu pod adresem, który zadeklarował

- poinformował Morawiecki. Podkreślił, że przestrzeganie zasad kwarantanny to w obecnej sytuacji rzecz fundamentalna. - Dzisiaj Chińczycy czy Tajwańczycy mogą wracać do pracy, bo bardzo surowo traktowali reguły kwarantanny – powiedział premier.

Jak mówił, ceną za złamanie kwarantanny może być czyjeś zdrowie lub życie. - Dlatego musimy traktować ten temat bardzo poważnie – dodał.

Zobacz także

- Wiemy, że to jest dla wszystkich państwa bardzo trudny czas i ciężki czas, ale z drugiej strony dzięki tej dyscyplinie, dzięki temu, że nie wychodzimy na ulice możemy uratować komuś życie. Możemy spowodować, że będzie respirator dla osoby starszej, że będzie miejsce w szpitalu dla chorego i że zdążą wszystkie służby, lekarze, pielęgniarki, ratownicy, diagności leczyć pacjentów i nie być sami zarażeni - tłumaczył Szumowski.

Dodał, że obecnie wracających z kwarantanny czeka prostsza procedura. - Uregulowaliśmy sprawy zwolnień. wszyscy teraz wracający z kwarantanny będą w sposób bardziej uproszczony i łatwy uzyskiwali wszystkie te środki, które do tej pory miały osoby kierowane na kwarantannę przez służby sanitarne oraz w systemach zdrowia - przez system eWUŚ, będzie wiadomo, który pacjent powinien być w kwarantannie, jeżeli zgłosi się do lekarza - tłumaczył, dodając, że 99,5 proc. osób objętych kwarantanną przestrzega jej. - To pokazuje, że Polacy są naprawdę narodem, który potrafi reagować w sytuacjach bardzo poważnego kryzysu - podsumował Szumowski. 

Zobacz także

RadioZET.pl