Zabrakło karetki dla mieszkanki Kostrzyna. Musieli ją ratować strażacy

Redakcja
16.12.2018 11:46
Kostrzyn. Strażacy musieli reanimować kobietę. W mieście zabrakło dla niej karetki
fot. Damian KLAMKA/East News (ilustracyjne)

Strażacy musieli ratować około 60-letnią kobietę, która zasłabła na chodniku w Kostrzynie (woj. lubuskie). Okazało się, że na miejsce nie mogła przyjechać jedyna w mieście karetka. To kolejny taki incydent w ostatnich latach.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podała "Gazeta Lubuska", dramatyczne sceny rozegrały się po godz. 15 w sobotę przy ul. Orła Białego w Kostrzynie.

Przechodnie zauważyli kobietę leżącą na chodniku i wezwali pomoc. Okazało się, że na miejsce akcji nie może przyjechać jedyna w mieście karetka, ponieważ była wykorzystywana w tym samym czasie przy innym pacjencie. 

Zobacz także

- Dostaliśmy informację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o kobiecie, która straciła przytomność i nie ma funkcji życiowych. Z racji tego, że w mieście nie było akurat karetki i wysłano załogę z Witnicy, to strażacy mieli udzielić poszkodowanej pierwszej pomocy - relacjonował mł. bryg. Bartłomiej Mądry, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim.

Zanim przyjechali strażacy, jeden z przechodniów, który okazał się lekarzem, próbował reanimować kobietę. Następnie akcję ratunkową przejęli strażacy z kostrzyńskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz ratownicy medyczni z Witnicy. Nie wiadomo czy udało się uratować pacjentkę.

Dziennik podkreślił, że szpital w Kostrzynie znajduje się zaledwie dwa kilometry od miejsca znalezienia nieprzytomnej kobiety. 

Zobacz także

Gazeta przypomniała o podobnej sytuacji z ubiegłego roku. W maju 2017 roku przy ul. Wodnej zasłabł mężczyzna - również zabrakło dla niego karetki, dlatego na miejsce przyjechali strażacy oraz helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo wysiłków służb, pacjenta nie udało się uratować. 

Władze miejscowego szpitala, władze lokalne i kostrzyńscy przedsiębiorcy od lat apelują do wojewody lubuskiego o zakup drugiej karetki dla szpitala. 

Pod koniec listopada Waldemar Gredka, dyrektor biura wojewody lubuskiego, poinformował "Gazetę Lubuską", że "obecnie nie jest możliwe przekwalifikowanie specjalistycznego zespołu ratownictwa medycznego w Kostrzynie nad Odrą i uruchomienie dwóch podstawowych zespołów ratownictwa medycznego".

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Lubuska/PTD