Zamknij

Zakrwawiony mężczyzna błagał sąsiadów o pomoc. Brutalne zabójstwo w Koszalinie

04.10.2021 17:57

Koszalińska policja zatrzymała w poniedziałek 43-letniego mężczyznę w związku z zabójstwem 59-latka i spowodowaniem obrażeń ciała u innego mężczyzny. Do zdarzenia doszło minionej nocy w mieszkaniu ofiary – poinformowała w poniedziałek PAP oficer prasowa KMP w Koszalinie kom. Monika Kosiec.

radiowóz
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Według wstępnych ustaleń koszalińskiej policji 43-latek w niedzielę odwiedził 59-latka w jego mieszkaniu przy ulicy Staszica w Koszalinie. Następnie pojawił się w nim kolejny mężczyzna, którego 43-latek zranił tasakiem.

Mężczyzna zdołał uciec z mieszkania i zaalarmować sąsiadów. „Wybiegł na klatkę schodową i dalej na piętro. Zaczął walić do drzwi kobiety, mieszkającej wyżej. Ta obudziła się i spojrzała w wizjer. Zobaczyła zakrwawionego mężczyznę. Krzyczał, żeby wezwać pomoc. Przerażona nie otworzyła drzwi, ale zadzwoniła pod numer alarmowy" – relacjonuje portal gk24.pl. Pogotowie zabrało rannego mężczyznę do szpitala.

Zabójstwo w Koszalinie. Nie żyje 59-latek, sprawca zranił świadka tasakiem

Nim funkcjonariusze przyjechali na miejsce zdarzenia, 43-latek uciekł. Oficer prasowa koszalińskiej policji przekazała, że funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu zwłoki 59-letniego właściciela lokalu. – Na ciele były rany kłute – dodała kom. Kosiec.

Ponadto zamordowany mężczyzna miał obrażenia głowy. – Nie żył od około 12 godzin – przekazał w rozmowie z portalem gk24.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP, zwłoki ukryte były w szafie.

Policja w poniedziałek około godziny trzeciej w nocy zatrzymała 43-latka niedaleko dworca PKP w Koszalinie. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo 59-latka i zranienie 30-letniego mężczyzny. Podejrzany, a także ranny świadek nie zostali jeszcze przesłuchani. – Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. Badane są różne wątki. Nadzór nad sprawą przejęła prokuratura – podała kom. Kosiec. Portal gk24.pl nieoficjalnie dowiedział się, że 43-latek był już karany.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Inga Domurat/gk24.pl/oprac. AK