Rodzina z Krakowa zatrzymana przez CBŚP. Trudniła się sutenerstwem

Joanna Śpiechowicz
19.12.2018 07:56
Rodzina z Krakowa zatrzymana przez CBŚP. Trudniła się sutenerstwem
fot. East News

Na terenie Krakowa działali około 7 lat. W tym czasie zarobili nawet 10 milionów złotych. CBŚP rozbiło w weekend gang sutenerów. Cztery osoby, w tym małżeństwo, prowadziły w Krakowie liczne agencje towarzyskie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– W trakcie akcji zlikwidowaliśmy cztery agencje towarzyskie. Zatrzymaliśmy tam łącznie 16 osób, z czego cztery podejrzane o kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej czerpiącej korzyści z cudzego nierządu – powiedziała w środę kom. Iwona Jurkiewicz z CBŚP i dodała, że 12 osób po wykonaniu czynności zostało puszczonych wolno. Były to prostytutki.

W trakcie przeszukań agencji CBŚP zabezpieczyło m.in. kilkadziesiąt telefonów komórkowych, których numery były przypisane do ogłoszeń erotycznych w internecie. Zabezpieczono elementy broni palnej, pałki teleskopowe i gazy obezwładniające.

Na poczet przyszłych kar policja zabezpieczyła też pieniądze, samochód i nieruchomość warte w sumie około miliona złotych.

– Działalność miała charakter rodzinnego interesu, ponieważ wszystkich członków grupy łączy relacja bliskiego pokrewieństwa – podał prokurator Karol Borchólski z Prokuratury Krajowej.

Za głównych sprawców śledczy uważają małżeństwo – Roberta Ch. i Grażynę Ch. Do gangu należeli też brat Grażyny Ch. i kuzyn Roberta Ch.

Grupa działała od około 7 lat

Każdego miesiąca sutenerzy publikowali około 200 ogłoszeń z anonsami erotycznymi. Klienci agencji wprowadzani byli w błąd, bo w ogłoszeniach zamieszczano zdjęcia zupełnie innych kobiet niż te, które faktycznie świadczyły usługi w lokalach. Prokuratura uważa, że rodzina Ch. zmonopolizowała krakowski rynek usług seksualnych, bo skutecznie eliminowała konkurencję.

– Dokonywali tzw. wjazdów do lokali prowadzonych przez konkurencję oraz aktów wandalizmu w budynkach, w których usługi seksualne świadczyły kobiety pracujące na własny rachunek, które to działania z reguły sprowadzały się do malowania farbą wulgarnych napisów na drzwiach i klatkach schodowych – poinformował prokurator Borchólski.

Przez 7 lat gang zarobił na sutenerstwie ponad 10 milionów złotych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W małopolskim wydziale Prokuratury Krajowej cztery podejrzane osoby usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej strukturze przestępczej oraz czerpania korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji. Zostały tymczasowo aresztowane.

RadioZET.pl/PAP/JŚ