Zamknij

Złodziej wpadł w ręce policji, bo nie założył maseczki. Rozpoznajesz swój rower?

20.04.2020 17:45
Złodziej wpadł w ręce policji, bo nie założył maseczki. Rozpoznajesz swój rower?
5 Zobacz galerię
fot. malopolska.policja.gov.pl

Wpadł w ręce policji, bo nie założył maseczki. Mowa o pewnym złodzieju z Krakowa, który w trakcie ogólnokrajowej kwarantanny zajmował się "hurtową" kradzieżą rowerów. Policjanci zauważyli podejrzanie wyglądającego mężczyznę, prowadzącego dwa jednoślady. Ich uwagę zwrócił także fakt, że - wbrew obowiązującemu nakazowi - nie zakrywał ust i nosa, będąc w miejscu publicznym. Chwilę potem rozpoczął się prawdziwy pościg.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W sobotę (18 kwietnia br.), w trakcie patrolu centrum Krakowa policjanci oddziału prewencji zatrzymali na gorącym uczynku złodzieja rowerów. Funkcjonariusze zwrócili na niego uwagę, bo mężczyzna prowadził dwa rowery, a na twarzy nie miał maseczki

– czytamy w komunikacie małopolskiej policji.

Zobacz także

Całkiem niedawno policja prosiła wszystkich o "powstrzymanie się" od popełniania wykroczeń i przestępstw ze względu na epidemię koronawirusa. Nie wszyscy złodzieje jednak zastosowali się do tej uprzejmej prośby – przykładem jest właśnie historia z Krakowa. Zwykła interwencja, pouczenie o obowiązku zakrywania twarzy i ust niespodziewanie przerodziło się w policyjny pościg.

Odrzucił jeden z rowerów, na drugim zaczął uciekać

Około godz. 21.30 policjanci w trakcie przejazdu radiowozem przez ul. Chodowieckiego (pomiędzy Aleją 3 Maja a ul. Reymonta) zauważyli mężczyznę, który prowadził dwa rowery, a na twarzy nie miał wymaganej maseczki. Widząc zainteresowanie funkcjonariuszy, wsiadł na jeden z rowerów i prowadząc jedną ręką drugi, skręcił w boczną uliczkę

 przekazała małopolska policja.

Zobacz także

Funkcjonariusze podeszli do podejrzanie wyglądającego rowerzysty. Wtedy mężczyzna szybko odrzucił jeden z rowerów, wsiadł na drugi i zaczął uciekać. Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg – niestety nie mogli użyć radiowozu, ponieważ złodziej wbiegł na krakowskie Błonie. Mężczyzna musiał zostać obezwładniony, ponieważ zachowywał się agresywnie.
Okazało się, że kradzieży dokonywał 35-letni Ukrainiec. Przyznał się do jednego z przestępstw, ale w jego mieszkaniu policja znalazła również inne rowery, które najprawdopodobniej zostały skradzione właścicielom.

Zobacz także

Mężczyzna przyznał się do kradzieży odrzuconego w trakcie ucieczki roweru, jednak pochodzenie drugiego jednośladu także budzi poważne wątpliwości.

Zobacz także

Mężczyzna stwierdził, że rower, na którym uciekał, kupił legalnie na targu, jednak ma on zeszlifowane numery. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli także metalową rurkę, którą jak sam przyznał, używał do pokonywania zabezpieczeń rowerów.  W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania mężczyzny policjanci znaleźli kolejny rower, którego pochodzenia zatrzymany nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć

- informują funkcjonariusze.

Zobacz także

35-latkowi grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Policja opublikowała zdjęcia zabezpieczonych „łupów”. Rozpoznajecie wśród nich Wasz rower? Skontaktujcie się z małopolską policją!

RadioZET.pl/malopolska.policja.gov.pl