Zamknij

4-latka w nagrzanym aucie. Matka poszła z drugim dzieckiem na "szybkie" zakupy

22.07.2022 08:59

Śpiącą 4-latkę w nagrzanym i szczelnie zamkniętym samochodzie udało się uratować przechodniom oraz policjantom z krakowskiej Nowej Huty. Dziewczynkę zostawiła w środku jej matka, która w międzyczasie poszła na zakupy z drugim dzieckiem.

Kraków
fot. Małopolska Policja (zdjęcie poglądowe)

W czasie dojmujących upałów służby regularnie informują, by nie zostawiać małych dzieci w zaparkowanych w pełnym słońcu samochodach. Taka nierozważność może prowadzić do tragedii, jak np. w Szczecinie, gdzie zmarł 1,5-roczny chłopiec, który spędził w aucie kilka godzin.

4-latka w nagrzanym aucie. Matka poszła z drugim dzieckiem na zakupy

Takiego dramatu udało się uniknąć w Krakowie, choć równie nierozważnie postąpiła matka 4-letniej dziewczynki. We wtorek ok. godz. 18 kobieta zostawiła ją samą, śpiącą w nagrzanym aucie na jednym z parkingów przed sklepem w Nowej Hucie. W tym czasie poszła na "szybkie" zakupy z drugim dzieckiem. Pogoda tego dnia była upalna, a pojazd stał w pełnym słońcu.

Przechodniów zaniepokoił widok pozostawionego w środku dziecka, które mimo pukania w szybę i prób nawiązania kontaktu nie reagowało. W placówce handlowej zaczęto nadawać komunikaty z prośbą o zgłoszenie się kierowcy, a pracownicy sklepu osobiście podchodzili do klientów, szukając bliskich 4-latki.

Szczęśliwym trafem w sklepie był także będący po służbie policjant z oddziału kontrterrorystycznego. Gdy poszukiwania oraz nawoływania matki dziecka nie przyniosły rezultatu, funkcjonariusz wybił szybę w samochodzie i uratował dziewczynkę. Na miejcie dotarli również ratownicy z pogotowia. Na szczęście dziecko nie ucierpiało.

Wtedy na parking wybiegła mama 4-latki, która uświadomiła sobie, że jest adresatką komunikatów nadawanych w sklepie. Być może bariera językowa (kobieta jest cudzoziemką) spowodowała, że nie zareagowała na pierwsze nawoływania. Dlatego też, 27-latka kobieta może odpowiedzieć za nieumyślne narażenie córki na niebezpieczeństwo.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Małopolska Policja