Zamknij

Kraków. Będzie podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej

19.11.2020 01:05
Komunikacja miejska w Krakowie
fot. JACEK BORON/REPORTER

Od 1 lutego w Krakowie obowiązywać będą nowe ceny biletów komunikacji miejskiej - zdecydowali radni. Bilet jednoprzejazdowy będzie kosztować 6 zł, miesięczny na wszystkie linie w I strefie 148 zł, a dla płacących w mieście podatki 80 zł.

Podwyżki będą mniejsze od taryf proponowanych pierwotnie przez prezydenta miasta. Radni przyjęli poprawki zgłoszone przez klub Koalicji Obywatelskiej. Zmieniono termin wprowadzenia podwyżek na 1 lutego i utrzymano bilety miesięczne na jedną linię. Będzie też możliwość kupienia półrocznego biletu mieszkańca.

Za przyjęciem uchwały ws. podwyżek zagłosowało 24 radnych, 12 było przeciw, 2 osoby wstrzymały się od głosu, a 2 nie brały udziału w głosowaniu. Klub PiS złożył wotum separatum.

Uchwalenie nowej taryfy biletowej w Krakowie poprzedziła gorąca debata.

Nowe stawki biletów komunikacji miejskiej

Władze miasta proponowały, by najpopularniejszy bilet jednoprzejazdowy (50-minutowy) obecnie kosztujący 4,60 zł został zastąpiony biletem jednoprzejazdowym, ale 60-minutowym za 6,60 zł. Po prawkach radnych będzie on kosztował 6 zł.

Radni przystali na zaproponowane ceny pozostałych biletów czasowych. Za 20-minutowy, który teraz kosztuje 3,40 zł od 1 lutego trzeba będzie zapłacić 4 zł, a za 90-minutowy o 2 zł więcej niż obecnie – 8 zł.

Bilet miesięczny mieszkańca, posiadającego Kartę Krakowską, czyli płacącego w mieście podatki, na wszystkie linie w I strefie będzie kosztować 80 zł (do tej pory było to 69 zł, a prezydent proponował podwyżkę do 96 zł), a dla tych którzy Karty Krakowskiej nie mają - 148 zł.

Przywrócono też bilety miesięczne na jedna linię w I strefie za 54 zł dla mieszkańców i 80 zł dla niepłacących podatków pod Wawelem.

Drastyczny spadek liczby pasażerów

Radni podkreślali w dyskusji, że pandemia koronawirusa spowodowała drastyczny spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej. Łukasz Wantuch z klubu Przyjazny Kraków mówił, że w styczniu 2020 roku sprzedano 614 tys. 50-minutowych, a w październiku tylko 353 tys., a jeśli chodzi o bilety miesięczne na jedną linię 11 tys. 207 w styczniu, w październiku 5 tys. 580.

RadioZET.pl/PAP