Chciał sprzedać swoją nerkę przez internet. Twierdził, że ma trudną sytuację finansową

Mikołaj Pietraszewski
05.10.2018 12:38
Policja
fot. Małopolska Policja

Za naruszenie przepisów ustawy o pobieraniu, przechowywaniu, przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów odpowie 32-latek. Mężczyzna za pośrednictwem internetu chciał za 6 tys. zł sprzedać swoją nerkę. Powodem takiego zachowania miała być trudna sytuacja finansowa, w jakiej się znalazł.

Policjanci z wydziału dw. z przestępczością gospodarczą komendy powiatowej Policji w Krakowie uzyskali informację, że na jednym z portali ogłoszeniowych opublikowany został anons, z którego wynikało, że nieznana osoba oferuje na sprzedaż za 6 tysięcy złotych swoją nerkę.

Podjęte w tej sprawie kroki doprowadziły funkcjonariuszy do 32-letniego mieszkańca gminy Krzeszowice. Mężczyźnie przedstawiono zarzut naruszenia przepisów ustawy o pobieraniu, przechowywaniu, przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia tego przestępstwa, bo jak oświadczył, nie pamięta, co umieszczał w internecie do sprzedaży, gdyż ma ciężką sytuację finansową.

Zobacz także

Z podobnym przypadkiem policjanci zetknęli się w czerwcu 2015 r, gdy 24-letnia kobieta także oferowała do sprzedaży nerkę. Wyceniała ją na kwotę 5 tysięcy złotych, jednak motywowała to zbieraniem pieniędzy na….. kupno mieszkania.

Z uwagi na fakt, że analogiczne sytuacje nie należą do powszechnych, warto podkreślić, że w takich przypadkach nie ma znaczenia motywacja sprawcy, np. z pobudek finansowych czy też dla żartu. Każde więc zamieszczenie podobnych ogłoszeń łamie przepisy ustawy transplantacyjnej.

RadioZET.pl/Małopolska Policja/MP