Mężczyzna został wypisany ze szpitala. Zmarł kilka godzin później

Redakcja
07.02.2019 09:08
Mężczyzna został wypisany ze szpitala. Zmarł kilka godzin później
fot. Shutterstock

Prokuratura Rejonowa w Krośnie wyjaśnia sprawę śmierci 63-latka. Mężczyzna został wypisany z dwóch szpitali. Kilka godzin później zmarł. 

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak informuje portal esanok.pl, 63-latek trafił w sobotę na sanocki SOR. Mężczyzna skarżył się na silne bóle brzucha. Po podstawowych badaniach, podaniu lekarstw i kroplówki został wypisany do domu. W trakcie pobytu na SOR-ze „zwijał się z bólu”, miał duszności i problemy z oddawaniem moczu. 

– W drodze powrotnej tata zaczął wymiotować, było mu słabo, w domu bardzo mocno bolały go nogi. Zadzwoniłem na SOR mocno zdenerwowany, z pytaniem, co ja mam teraz z tatą zrobić? Bo jest coraz gorzej. Pani doktor powiedziała, żeby ojca przywieźć lub zmienić sobie lekarza, jak się nie podoba. A ja do niej, jak mogliście tatę tak potraktować? Ledwo stał na nogach, gdy od was wychodził. Nie chciał już nigdzie jechać. Pojechaliśmy z żoną i tatą, który nie miał siły nawet rozmawiać. Pani doktor zaczęła się z nami kłócić, że obraziliśmy ją, dzwoniąc i unosząc się, że z tatą jest coraz gorzej. Po ostrej wymianie zdań nie przyjęto taty w SOR w Sanoku. Żona powiadomiła policję – relacjonuje syn mężczyzny. 

Około 1 w nocy 63-latek trafił na SOR do Leska. Po godzinie 8 został wypisany ze szpitala. W końcu trafił do szpitala w Krośnie. U mężczyzny zdiagnozowano sepsę. Miał duszność, niskie ciśnienie i niewydolne serce. Nieprzytomny 63-latek przebywał na OIOM-ie. O godzinie 3 nad ranem zmarł.

Zobacz także

Rodzina zmarłego 63-latka złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Krośnie.

Dokładną przyczynę śmierci mężczyzny wykaże sekcja zwłok. 

RadioZET.pl/esanok.pl/DG