Pracownica restauracji otworzyła kopertę ze żrącym proszkiem. W środku był list

19.07.2019 14:47
Restauracja
fot. KM PSP Nowy Sącz

Pracownica jednego z lokali gastronomicznych w Krynicy-Zdroju otrzymała przesyłkę. Gdy otworzyła kopertę, w środku był list z pogróżkami oraz nieznana żrąca substancja. Poparzona kobieta trafiła do szpitala. 

Do zdarzenia, o którym pisze Gazeta.pl, doszło w środę o godz. 11 w południe. Do restauracji przy ul. Pułaskiego w Krynicy-Zdroju przyszła przesyłka zaadresowana do jednej z pracownic. Gdy kobieta otworzyła kopertę, wysypał się z niej biały proszek, który przedostał się na jej ubranie, lewą rękę oraz prawe kolano. Substancja była żrąca, dlatego poszkodowana natychmiast trafiła do szpitala. 

Zobacz także

Na miejsce błyskawicznie przybyli strażacy, policja oraz technicy chemiczni. Zabezpieczyli proszek, kopertę oraz część odzieży poszkodowanej. Po przeprowadzeniu rozpoznania wykluczyli możliwość zaistnienia zagrożenia biologicznego.

Zobacz także

„Miejsce, w którym rozsypał się proszek, a także sprzęt strażacki poddano dekontaminacji — procesowi polegającemu na usunięciu i dezaktywacji szkodliwej substancji. Osoby, które miały jakikolwiek kontakt z proszkiem z tajemniczego listu zostały objęte opieką medyczną. Akcja straży pożarnej trwała cztery godziny” – czytamy na portalu. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl