Zamknij

Kryscina Cimanouska już w Polsce. Samolot z białoruską lekkoatletką wylądował na Okęciu

Aleksander Klekocki
04.08.2021 20:58
Kryscina Cimanouska jest już w Warszawie
fot. PAP/Paweł Supernak

Kryscina Cimanouska jest już w Warszawie. Samolot LOT-u, na którego pokładzie leciała białoruska lekkoatletka, wylądował na Okęciu - podała agencja Reutersa. Cimanouska ma w Polsce zagwarantowaną wizę humanitarną. Polska ambasada pomogła lekkoatletce po tym, gdy białoruskie władze odsunęły ją od udziału w igrzyskach, a funkcjonariusze próbowali zmusić do wylotu na Białoruś.

Kryscina Cimanouska przyleciała do Polski z Wiednia w środę wieczorem. - Kryscina Cimanouska wylądowała bezpiecznie w Warszawie. Chcę podziękować zaangażowanym służbom dyplomatyczno-konsularnym za zaplanowanie i sprawne przeprowadzenie jej podróży. Polska po raz kolejny okazuje swoją solidarność i wsparcie - przekazał wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

Kryscina Cimanouska już w Polsce. Samolot z białoruską lekkoatletką wylądował na Okęciu

Cimanouska nie pojawiła się jednak w hali przylotów, gdzie czekali na nią dziennikarze i przedstawiciele mniejszości białoruskiej w Polsce, tylko została przeprowadzona inną drogą - zdjęcie z nią zrobione już w Warszawie zamieścił na swoim profilu na Twitterze białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka.

Początkowo białoruska sprinterka miała polecieć bezpośrednio z Tokio do Polski, ale w ostatniej chwili zmieniono plany i Cimanouska wsiadła do samolotu lecącego do Wiednia. Zdecydowano się na to ze względów bezpieczeństwa. Reuter przypomina, że w maju samolot Ryanair z dziennikarzem Ramanem Patasiewiczem na pokładzie został zmuszony do lądowania na Białorusi. Pratasiewcz został następnie aresztowany przez białoruskie służby.

Rzecznik MSZ Austrii Johannes Aigner, cytowany przez agencję Reutersa, powiedział dziennikarzom na lotnisku Schwechat w Wiedniu, że przedstawiciele polskich władz towarzyszyli Cimanouskiej podczas lotu z Tokio do stolicy Austrii.

Cimanouska otrzymała polską wizę humanitarną. Białoruska lekkoatletka poinformowała wcześniej, że w związku z krytyką działań władz sportowych swojego kraju, została odsunięta od udziału w igrzyskach, a funkcjonariusze próbowali ją zmusić do wylotu na Białoruś. Biegaczka zgłosiła się na policję na lotnisku i w efekcie nie wyleciała z Tokio na Białoruś.

RadioZET.pl/PAP - Marta Stańczyk, Bartłomiej Figaj/Reuters/oprac. AK