Zamknij

"Będąc tu czuję, że jestem bezpieczna". Cimanouska powiedziała o swoich planach w Polsce

PAP
05.08.2021 15:14
Kryscina Cimanouska
fot. PAP/Radek Pietruszka

– Nie zastanawiałam się nad ubieganiem się teraz o azyl polityczny. W tej chwili chcę tylko pozostać w sporcie, kontynuować tu karierę sportową – powiedziała w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie białoruska sprinterka Kryscina Cimanouska.

Kryscina Cimanouska przyleciała do Warszawy w środę. Sprinterka skorzystała z pomocy polskiego MSZ po tym, jak Białoruś odsunęła ją od udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio za krytykę władz sportowych tego kraju. Funkcjonariusze próbowali ją także zmusić do powrotu na Białoruś. Kryscina Cimanouska pytana była na konferencji prasowej w czwartek, czy będzie ubiegała się o azyl polityczny w Polsce.

Kryscina Cimanouska opowiedziała, dlaczego wybrała Polskę

– Nie zastanawiałam się nad ubieganiem się teraz o azyl polityczny. W tej chwili chcę tylko zostać w sporcie, kontynuować swoją karierę sportową tutaj – powiedziała. Wyjaśniła też, dlaczego wybrała Polskę. – Rozmawiałam z rodzicami, którzy powiedzieli, że być może Polska będzie najlepszym dla mnie wariantem. Bo być może udałoby się też, żeby oni przyjeżdżali tu do mnie, byśmy mogli się czasami przynajmniej spotykać – dodała.

Białoruska biegaczka Kryscina Cimanouska i białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka
fot. PAP/Radek Pietruszka

Na pytanie, jak czuje się w Polsce i co dzieje się z jej mężem, odpowiedziała, że "czuje się o wiele lepiej". – Będąc tu czuję, że jestem bezpieczna. Wiele osób tu mnie wspiera. Mój mąż jest już w drodze, samochodem jedzie do Polski, więc dziś wieczorem powinien dotrzeć tu. (...) Czekam na niego – powiedziała Cimanouska.

Pytana, czy kiedy jechała do Tokio na Igrzyska Olimpijskie, spodziewała się, że może dojść do takiej sytuacji, w jakiej się znalazła odpowiedziała: "w ogóle, do głowy by mi nie przyszło, że taka sytuacja może mieć miejsce".

Konferencja prasowa z udziałem białoruskiej biegaczki Krysciny Cimanouskiej
fot. PAP/Radek Pietruszka

Zwróciła uwagę, że aktywnie prowadzi konto na Instagramie, dzieli się swoim życiem i przed Olimpiadą pisała o swoich planach po powrocie z Igrzysk. – Planowaliśmy, że zakończę swój sezon konkursowy. Miałam też mieć zawody 15 sierpnia, rozmawiałam ze swoim menedżerem o tym, jak z Białorusi będę leciała na zawody. Po zakończeniu sezonu chcieliśmy polecieć na urlop, chciałam zakończyć też studia, dalej chcieliśmy zajmować się pracą, którą rozpoczęliśmy w Mińsku – podkreśliła.

W niedzielę białoruska biegaczka poinformowała, że w związku z krytyką działań władz sportowych swojego kraju, została odsunięta od udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, a funkcjonariusze próbowali ją zmusić do wylotu na Białoruś przez Stambuł. Zgłosiła się na policję na lotnisku i w efekcie nie wyleciała z Tokio. W poniedziałek Cimanouska otrzymała w ambasadzie RP polską wizę humanitarną, a w środę przyleciała do Polski.

RadioZET.pl/PAP - Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Karol Kostrzewa/oprac. AK

C