Zamknij

Nowe fakty ws. zabójstwa Krzysztofa Leskiego. Dziennikarz miał rany cięte szyi

07.01.2020 18:08
Nowe fakty ws. zabójstwa Krzysztofa Leskiego. Dziennikarz miał rany cięte szyi
fot. MILON/REPORTER

Pojawiają się nowe okoliczności dotyczące morderstwa, do którego doszło w Warszawie w sylwestrową noc. Jego ofiarą był dziennikarz Krzysztof Leski. Według wstępnych ustaleń prokuratury, mężczyzna został znaleziony z ranami ciętymi na szyi.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Znane są nowe szczegóły, dotyczące zabójstwa dziennikarza Krzysztofa Leskiego. O części z nich donosi "Super Express" i Polska Agencja Prasowa. Media opisują okoliczności, które towarzyszyły dramatycznemu odkryciu policjantów w jednym z mieszkań na Chłodnej w Warszawie. Według ustaleń gazety "Super Express", sprawca zabójstwa w poniedziałek przed godziną 10.00 podszedł do patrolujących teren funkcjonariuszy policji i poinformował ich, że w noc sylwestrową dopuścił się morderstwa, którego ofiarą był dziennikarz Krzysztof Leski.

Zobacz także

34-latek zgłosił się do funkcjonariuszy policji patrolujących Rynek Główny w Krakowie, oświadczając, iż w nocy z 31 grudnia 2019 roku na 1 stycznia 2020 roku pozbawił życia Krzysztofa L.

Krzysztof Łapczyński, Prokuratura Okręgowa w Warszawie dla PAP

Mężczyzna powiedział, gdzie i jak to zrobił. Policjanci potwierdzili prawdziwość tych informacji podczas swoich czynności.

Zobacz także

Według wstępnych ustaleń prokuratury, Krzysztof Leski został znaleziony z podciętym gardłem. We wtorek prokurator przedstawił 34-letniemu Łukaszowi B. zarzut zabójstwa dziennikarza poprzez zadanie rany ciętej w szyję.

Zobacz także

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.

Krzysztof Łapczyński, Prokuratura Okręgowa w Warszawie dla PAP

Morderstwo dziennikarza w Warszawie

Informację o zabójstwie Krzysztofa Leskiego jako pierwszy podał portal tvn24.pl. 34-letni domniemany sprawca najprawdopodobniej sam zgłosił się na policję i został już zatrzymany. Informację tę potwierdził dziennikarzom rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. Jak informował Łapczyński, mężczyzna ten został zatrzymany w Krakowie, aktualnie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w Warszawie.

Zobacz także

Śledczy twierdzą, że 34-latek znał się z Leskim od jesieni ubiegłego roku, a przez ostatnie miesiące mieszkał w należącym do denata mieszkaniu. 

Życiorys Krzysztofa Leskiego

Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. W 2017 roku odmówił przyjęcia Krzyża Wolności i Solidarności. Okazało się, że pomimo iż pierwotnie miał nim zostać odznaczony, jego nazwisko wycofano z listy nagrodzony. Następnie okazało się, że medal zostanie mu wręczony, ale na odrębnej uroczystości, nie w świetle kamer. On sam w taki sposób skomentował wówczas tę sprawę na swoim blogu (cytat za: natemat.pl):

Zobacz także

Pan prezydent Andrzej Duda dzieli więc na lepszy i gorszy sort nawet tych, których nagradza medalami. Są tacy, którym sam przypnie order w blasku jupiterów, oraz tacy, którym musi starczyć niższy urzędnik z niemal półrocznym poślizgiem. To żałosne, żenujące, podłe. Dokonał Pan, Panie Prezydencie, rzeczy wielkiej: mnie, zdecydowanego przeciwnika takich demonstracji, zmusił Pan do odmowy przyjęcia odznaczenia. Wybierając się bowiem 13 czerwca do IPN potwierdziłbym i usankcjonował Pański podział, moją przynależność do "gorszego sortu

Krzysztof Leski

Krzysztof Leski karierę dziennikarską rozpoczął na początku lat 80. w prasie Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a potem Agencji Solidarność. W stanie wojennym był internowany. Po 1989 roku publikował w "Gazecie Wyborczej", później przez wiele lat współpracował w TVP, gdzie prowadził m.in. "Wiadomości". Był korespondentem "The Daily Telegraph" i BBC. Publikował też m.in. we "Wprost", "Polityce" i "Press". Był synem Kazimierza Leskiego, pseudonim "Bradl", żołnierza Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszawskiego.

RadioZEt.pl/tvn24.pl/PAP/Super Express/natemat.pl