Zabójstwo Krzysztofa Leskiego. Są wyniki sekcji zwłok byłego dziennikarza TVP

Magdalena Kulej
10.01.2020 19:53
Krzysztof Leski nie żyje. Są wyniki sekcji zwłok dziennikarza
fot. MILON/REPORTER

Krzysztof Leski został zamordowany w noc sylwestrową w swoim mieszkaniu. W piątek prokuratura przedstawiła wyniki sekcji zwłok byłego dziennikarza TVP.

Krzysztof Leski został znaleziony martwy 6 stycznia w swoim mieszkaniu na warszawskiej Woli. Podejrzany sam powiadomił policję, gdzie i jak doszło do zabójstwa. Jak informował wtedy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, 34-letni Łukasz B. zgłosił się do funkcjonariuszy policji patrolujących Rynek Główny w Krakowie, oświadczając, że w noc sylwestrową pozbawił życia dziennikarza.

Policja zatrzymała 34-latka, a prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ale skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.

Zobacz także

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że Łukasz B. i Krzysztof Leski znali się od jesieni ubiegłego roku. Poznali się w jednej z placówek medycznych w Warszawie, a w ostatnim czasie Łukasz B. mieszkał w lokalu należącym do dziennikarza.

W piątek wieczorem prokuratura przekazała, że przeprowadzona dwa dni wcześniej sekcja zwłok wykazała ranę ciętą szyi. Na opinię końcową i dokładne ustalenia trzeba jeszcze poczekać.

Krzysztof Leski nie żyje – kim był?

Krzysztof Leski karierę dziennikarską rozpoczął na początku lat 80. w prasie Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a potem Agencji Solidarność. W stanie wojennym był internowany. Po 1989 r. publikował w "Gazecie Wyborczej", później przez wiele lat współpracował w TVP, gdzie prowadził m.in. "Wiadomości".

Leski był też korespondentem "The Daily Telegraph" i BBC. Publikował też m.in. we "Wprost", "Polityce" i "Press". Był synem Kazimierza Leskiego, pseudonim "Bradl", żołnierza Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszawskiego.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP